Reklama

Reklama

Obława na kibiców po finale Ligi Mistrzów. Zatrzymano pierwszych sprawców

Pseudokibice swoim zachowaniem wprowadzili chaos i dezorganizację przed finałem Ligi Mistrzów. Z tego powodu mecz rozpoczął się z ponad półgodzinnym opóźnieniem. Francuska policja dokonała już pierwszych zatrzymań.

Według raportu policji, który ukazał się jeszcze w sobotę, doszło do wielu naruszeń protokołów bezpieczeństwa finałowego meczu Ligi Mistrzów. "Wielu kibiców bez biletu na mecz lub posiadaczy podrobionych biletów zakłócało dostęp do Stade de France, na poziomie zewnętrznej granicy bezpieczeństwa".

Finał Ligi Mistrzów. Real pokonał Liverpool 1-0

Finałowe spotkanie pomiędzy Realem Madryt z Liverpoolem rozpoczęło się z ponad półgodzinnym opóźnieniem. Problem z wejściem miało tysiące fanów, powstały ogromne kolejki. Powodem były fałszywe wejściówki i próby wtargnięcia na obiekt osób bez biletów.

Reklama

W sieci i telewizji ukazały się nagrania, pokazujące kibiców przedzierających się przez ogrodzenie. Bierna okazała się ochrona i służby porządkowe. Policja interweniowała używając gazu łzawiącego i pałek. Większość zatrzymań dokonano już jednak dzień po finale, w niedzielę.

Czytaj także: Roman Kołtoń: Niech ten Kylian Mbappe zostaje w tym Paryżu

Francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych podało, że zatrzymano 68 osób, a 39 z nich trafiło do policyjnego aresztu. Zostaną im postawione zarzuty na podstawie zebranego materiału dowodowego, bazującego głównie na nagraniach wideo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL