Nie minęła doba od porażki. Barcelona wydała komunikat. Wielki zwrot akcji
Kibice FC Barcelony żyją jeszcze porażką "Bluagrany" w 2. kolejce Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, do której doszło w ostatnich minutach. Kilkanaście godzin po zakończeniu spotkania, klub ze stolicy Katalonii wydał specjalny komunikat ws. kolejnego spotkania Champions League, z Olympiakosem. To kolejny zwrot akcji.

Porażka z Paris Saint-Germain była dla Barcelony dotkliwa, bowiem jest to pierwsza przegrana ekipy prowadzonej przez Hansiego Flicka w tym sezonie. Niemiecki trener po zakończeniu spotkania mógł naczytać się na swój temat w hiszpańskiej prasie. Następnego dnia, FC Barcelona zadała fanom kolejny cios.
Sympatycy katalońskiego klubu mogli bowiem wyczekiwać informacji mówiących o powrocie piłkarzy Barcelony na legendarny stadion Camp Nou. Z ostatnich słów włodarzy miasta wynikało, że może do niego dojść już niebawem, ale komunikat klubu sugeruje coś zupełnie innego.
Wielki zwrot akcji w Barcelonie. Lewandowski i Szczęsny już wiedzą. Jest komunikat
FC Barcelona bowiem opublikowała na swojej stronie internetowej specjalny komunikat mówiący o tym, na jakim obiekcie rozegrane zostanie kolejne spotkanie Ligi Mistrzów, tym razem z Olympiakosem. Próżno tu szukać nazwy Camp Nou.
- FC Barcelona ogłasza, że trzeci mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów, który odbędzie się we wtorek 21 października o 18:45 przeciwko Olympiakosowi, zostanie rozegrany na Stadionie Olimpijskim Lluís Companys - czytamy w komunikacie.
Jednocześnie klub poinformował, że w dalszym ciągu pracuje nad uzyskaniem niezbędnych pozwoleń administracyjnych. Aby do tego doszło, potrzebne są pewne poprawki, o których klub został poinformowany przez Radę Miasta w ostatnich dniach.
- Klub FC Barcelona pragnie podziękować swoim członkom i kibicom za zrozumienie i wsparcie w tak złożonym i ekscytującym procesie, jakim jest powrót na nowy stadion Spotify Camp Nou - czytamy dalej.
Jeszcze przed kilkoma dniami mówiło się o tym, że klub może wrócić na Camp Nou 18 października, podczas domowego meczu z Gironą. Teraz kataloński "Sport" wskazuje, że może do tego dojść 23 listopada, podczas spotkania z Athletic Club.












