Reklama

Reklama

Napoli - Genk 4-0. Włoskie media: Arkadiusz Milik wielkim bohaterem wieczoru

Arkadiusz Milik zaliczył wspaniały powrót do gry po kontuzji i ustrzelił swojego pierwszego hat-tricka w Napoli i Lidze Mistrzów. Osiągnięcie tym cenniejsze, że jego gole pomogły pokonać Genk i awansować do 1/8 finału Champions League.

Grupa E Ligi Mistrzów - wyniki, tabela, strzelcy

Arkadiusz Milik pierwszego gola belgijskiej ekipie strzelił już w trzeciej minucie po fatalnym błędzie bramkarza. Drugą po szybkiej akcji 20 minut później po crossie Di Lorenzo. Na 7 minut przed końcem pierwszej odsłony Milik wykorzystał karnego za faul bramkarza na Callejonie. Zdeprymowani piłkarze Genk wywiesili białą flagę. W drugiej połowie czwartą bramkę dołożył z karnego Mertens.

Reklama

Mecz był bardzo jednostronnym widowiskiem. Belgijska ekipa ustępowała gospodarzom o dwie klasy.

Gdy w 78. minucie Milik schodził z boiska, cały stadion zgotował mu owację na stojąco.

"La Gazzetta dello Sport"- zapewne również pod wrażeniem niezłej gry Zielińskiego - skomentowała na swojej stronie internetowej: Trzy gole Milika. To on jest królem San Paolo. Napoli mówi po polsku.

Komentator telewizyjny Lele Adani powiedział o Miliku: - Gracz, który robi zawsze, to co trzeba.

Naturalnie Milik został wybrany najlepszym graczem meczu.

"Milik show" - napisało w tytule relacji z meczu tuttosport.com i podkreśliło, że fani nagrodzili polskiego napastnika owacjami na stojąco.
Także calciomercato.com okrzyknęło Milika mianem bohatera spotkania.

W związku z tym, że Liverpool ograł w wyjazdowym meczu Salzburg 2-0, Napoli awansowało do fazy pucharowej z drugiego miejsca.

Dowiedz się więcej na temat: SSC Napoli | Liga Mistrzów | Arkadiusz Milik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama