Reklama

Reklama

Mourinho: Mówiąc szczerze to PSG zasłużył, by wygrać

Jose Mourinho przyznał, że Paris Saint-Germain zasłużył, by pokonać Chelsea Londyn we wtorkowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Na Parc des Princes padł jednak remis 1-1, co stawia "The Blues" w lepszej sytuacji przed rewanżem w stolicy Anglii.

Prowadzenie objęli goście po celnym strzale głową Branislava Ivanovicia w 36. minucie. Wyrównał, również "główką", Edinson Cavani w 54. minucie.

Reklama

"Pierwsza połowa należała do nas. PSG pozwalał nam być w posiadaniu piłki, rzadko wywierając na nas presję, ale druga część była już zupełnie inna" - powiedział Portugalczyk dziennikarzom.

"Byliśmy agresywni i zawsze staraliśmy się grać szybko i dokładnie. Myślę, że wynik 1-1 jest dobrym odbiciem, tego, co się działo, oczywiście biorąc pod uwagę kilka wyśmienitych interwencji naszego bramkarza" - dodał szkoleniowiec Chelsea.

Thibaut Courtois musiał się starać, by nie wpuścić więcej niż jednego gola.

"Mówiąc szczerze, jeśli ktokolwiek zasłużył, żeby wygrać ten mecz, to na pewno PSG, nie Chelsea. Wszystko jest jednak możliwe w rewanżu. PSG ma fantastyczny zespół, więc spisaliśmy się naprawdę dobrze" - stwierdził Mourinho.

Pod wrażeniem występu belgijskiego bramkarza Chelsea, był też jej kapitan.

"Thibaut zaprezentował kilka świetnych interwencji, dzięki którym utrzymał nas w grze. Wyjeżdżamy stąd ze szczęśliwym remisem" - powiedział John Terry.

Rewanż na Stamford Bridge zaplanowano na 11 marca.

Zobacz zestaw par 1/8 finału Ligi Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje