Reklama

Reklama

Mecz Dynamo - Chelsea 0-0. Mourinho: To był czysty karny

Londyńska Chelsea znów bez zwycięstwa, a trener Jose Mourinho nie ukrywał niezadowolenia z postawy sędziów po remisie 0-0 z Dynamem w Kijowie w meczu Ligi Mistrzów. Portugalczyk twierdzi, że jego drużynie należał się rzut karny.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

- Kontrolowaliśmy grę przez 70-75 minut. Mieliśmy inicjatywę, mieliśmy szanse. Mieliśmy słupki - mówił na konferencji prasowej po meczu Mourinho.

- Mieliśmy wszystko, ale nie strzeliliśmy gola - podkreślił Portugalczyk.

- Mieliśmy dużo okazji, należał się nam czysty karny, ale wynik jest do zaakceptowania - dodał.

- W ostatnim fragmencie gry zaryzykowaliśmy, żeby wygrać. Wiadomo, gdy ryzykujesz, jeden rzut rożny, jeden błąd może sprawić, że przegrywasz - powiedział trener Chelsea.

Reklama

Mourinho nie miał wątpliwości, że jego drużynie należał się rzut karny, gdy Serhij Rybalka faulował w polu karnym Cesca Fabregasa. To mógł być przełomowy moment meczu.

Szkoleniowiec odniósł się do błędu, jaki sędzia popełnił podczas meczu rugby Szkocja - Australia. - Sędzia popełnił jeden błąd i z tego powodu Szkocja płacze - powiedział Mourihno, porównując to do niepodyktowania karnego dla Chelsea.

- To był czysty karny. Nie wiem, czy sędzia tego nie widział, czy nie chciał podyktować jedenastki - mówił szkoleniowiec "The Blues".

- Sędzia był słaby i naiwny. Co robił sędzia bramkowy? Tak mówił zaraz po meczu szkoleniowiec w rozmowie z dziennikarzami.

Sprawdź sytuację w grupach Ligi Mistrzów!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL