Reklama

Reklama

Mascherano: W takim meczu płaci się wysoką cenę za drobne błędy

"W takim meczu płaci się wysoką cenę nawet za drobne błędy" - powiedział Javier Mascherano, zawodnik FC Barcelona, która przegrała we wtorek na wyjeździe z Paris Saint-Germain 2-3 w drugiej kolejce Ligi Mistrzów.

"Duma Katalonii" rozpoczęła ten sezon bardzo dobrze. W siedmiu meczach odniosła sześc zwycięstw, przy jednym remisie, nie tracąc żadnego gola. Pierwszym prawdziwym testem miał być jednak pojedynek w Paryżu, w którym Barcelona zderzyła się dość brutalnie z rzeczywistością.

Reklama

"Żadna drużyna nie ma abonamentu na zwycięstwa. Trzeba je wywalczyć" - powiedział Mascherano, cytowany przez internetową stronę swojego klubu.

"Nie zaczęliśmy dobrze pierwszej połowy i staraliśmy się wrócić do meczu w drugiej" - dodał.

Barcelona pierwszego gola straciła już w 10. minucie. Z rzutu wolnego dośrodkował Lucas, w polu karnym piłkę przejął David Luiz ,i mimo obecności właśnie Mascherano, zdołał się z nią obrócić i oddać skuteczny strzał.

Wyrównania padło bardzo szybko. Po składnej akcji piłkę do siatki skierował Lionel Messi.

Gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie w 27. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niepilnowany Marco Verratti uderzeniem głową zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach PSG.

"W takim meczu płaci się wysoką cenę za drobne błędy, takie jak te" - przyznał Mascherano.

W 54. minucie gola na 3-1 strzelił Blaise Matuidi, co prawda chwilę później kontaktową bramkę zdobył Neymar, ale na więcej Barcelony nie było stać.

"Porażki zawsze są powodem do niepokoju. Musimy się poprawić" - stwierdził argentyński gracz "Dumy Katalonii".

"Wyjaśnienie przyczyn naszej przegranej jest całkiem proste. Zagraliśmy z drużyną, która jest na takim samym poziomie jak my, a oni lepiej od nas poradzili sobie z presją" - tłumaczył Luis Enrique, szkoleniowiec Barcelony.

"Nie zagraliśmy tak dobrze, jak mieliśmy nadzieję się zaprezentować. W końcówce stworzyliśmy sobie kilka okazji i mogliśmy wyrównać. Nie mogę jednak powiedzieć, że nasza porażka jest niesprawiedliwa, choć remis również nie byłby sprawiedliwym wynikiem" - dodał.

Zobacz terminarz i tabelę grupy F Ligi Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje