Reklama

Reklama

Manchester City - Szachtar Donieck 6-0 w Lidze Mistrzów. Sterling wymusił karnego

Maszyna Pepa Guardioli się nie zatrzymuje. Manchester City odprawił z kwitkiem kolejnego rywala, rozbijając Szachtara 6-0 i na dwie kolejki przed końcem może się cieszyć z awansu do kolejnej rundy. W środowy wieczór hat tricka zaliczył Gabriel Jesus. Na plan pierwszy nie wybija żadna z bramek, tylko fatalne zachowanie Raheema Sterlinga, który wymusił rzut karny.

W 22. min Sterling biegł sam na bramkę, obrońca Szachtara był o metr za nim i choćby nawet chciał go sfaulować, to nie sięgnąłby rywala. Raheem kopnął w ziemię i upadł.

Jeden z lepszych sędziów świata - Viktor Kassai dał się nabrać i podyktował rzut karny! "Jedenastkę" na bramkę zamienił Gabriel Jesus.

Naprawdę UEFA nie stać na wprowadzenie VAR-u w najbogatszej lidze świata? Powtórki wideo pomogą sędziom dopiero w przyszłym sezonie.

Kibice "Obywateli" tylko w pierwszym meczu Champions League mieli powody do niepokoju. Manchester przegrał bowiem u siebie z Lyonem 1-2. Jak pokazały kolejne spotkania, inauguracyjne starcie było wypadkiem przy pracy. Po trzech kolejnych triumfach angielski potentat może się już cieszyć z awansu.

Reklama

W środę nie dał żadnych szans Szachtarowi. Ekipa Guardioli wybiła Ukaińcom piłkę z głowy. Na wyjeździe wygrała 3-0. U siebie zaaplikowała rywalowi sześć goli, nie tracąc żadnego.

Faworyci strzelanie zaczęli szybko, bo już w 13. minucie. Riyad Mahrez wyłożył jak na tacy piłkę do Davida Silvy, a ten tylko dołożył nogę. Po kolejnych 11 minutach było 2-0. Teatralnie w polu karnym upadł Raheem Sterling. Sędzia podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił Gabriel Jesus. Do przerwy Brazylijczyk powinien mieć co najmniej dwa trafienia, ale był po prostu nieskuteczny. Napastnik mocno się starał, bo w środę zluzował w pierwszym składzie superstrzelca City Sergia Aguero, który tym razem odpoczywał na ławce rezerwowych.

Po zmianie stron na Etihad trwała zabawa. Kibice się nie nudzili, bo ludzie Guarioli w swoim stylu grali non stop do przodu, chcąc zdobyć jak najwięcej bramek. Na 3-0 zaraz po przerwie podwyższył Sterling. Czwarte trafienie znów z rzutu karnego dorzucił Jesus, a piąte Mahrez. W doliczonym czasie gry wynik na 6-0 ustalił Jesus, kompletując hat tricka.

Manchester wygrał lekko, łatwo i przyjemnie. Teraz może spokojnie przygotowywać się do niedzielnych derbów z Manchesterem United, w których także będzie zdecydowanym faworytem.

Manchester City - Szachtar Donieck 6-0- mecz trwa

PCE, MB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje