Reklama

Reklama

Manchester City - Sevilla. Polscy pseudokibice zatrzymani przez policję

W centrum Manchesteru doszło do rozróby, po której pięciu mężczyzn zostało zatrzymanych przed meczem Manchesteru City z Sevillą w Lidze Mistrzów. Wśród nich są Polacy.

Policja z Manchesteru potwierdziła, że zatrzymała co najmniej trzech Polaków. Właśnie grupa z Polski miała też być inicjatorem całego zajścia.

W starciu brało udział około 20-25 osób. Jeden z hiszpańskich kibiców został ranny w głowę. Do bijatyki doszło około godziny 16.30.

Ramon Rodriguez, dyrektor sportowy Sevilli, powiedział dziennikowi "AS", że kibice hiszpańskiego klubu zostali zaatakowani krzesłami i butelkami.

Wcześniej fani Sevilli spokojnie zachowywali się w centrum miasta. Kiedy rywalizujące grupy kibiców spotkały się doszło do walki - latały krzesełka i stoliki.

Reklama

Skąd jednak polscy pseudokibice wzięli się w Manchesterze? Dwa lata temu przy okazji meczu Sevilla - Śląsk Wrocław doszło do sytuacji, która w tym światku uchodzi za naganną. Pseudokibice Śląska stracili dwie flagi.

W dodatku już w trakcie spotkania Hiszpanie wykrzykiwali "Witamy w Katyniu", wielokrotnie obrażali Polaków i wywieszali komunistyczne flagi. Być może Śląsk postanowił zemścić się i wziąć teraz na nich rewanż.

Mecz Ligi Mistrzów Manchester City - Sevilla rozpocznie się i 20:45.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Manchester City - Sevilla

Tutaj relacja na urządzenia mobilne

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL