Reklama

Reklama

LM: Lokomotiw Moskwa - Bayer Leverkusen 0-2. 90 minut Krychowiaka i Rybusa

W meczu piątej kolejki grupy D Ligi Mistrzów Lokomotiw Moskwa przegrał z Bayerem Leverkusen 0-2. Oznacza to, że drużyna Grzegorza Krychowiaka i Macieja Rybusa, którzy rozegrali całe spotkanie, nie ma już szans nawet na awans do Ligi Europejskiej.

Kliknij, by przejść do zapisu relacji na żywo z meczu Lokomotiw Moskwa - Bayer Leverkusen

Reklama

Zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne z meczu Lokomotiw - Bayer

Mecz mógł rozpocząć się świetnie dla Rosjan. Już w ósmej minucie Aleksiej Miranczuk posłał piłkę do siatki, lecz nie zdążył nawet ucieszyć się z gola - sędzia boczny szybko podniósł do góry chorągiewkę, sygnalizując spalonego, a arbiter główny zgodził się z jego decyzją.

Po chwili swoją wybitną formę strzelecką chciał potwierdzić Krychowiak. Polak, mając piłkę przed polem karnym, nie myślał zbyt długo i postanowił oddać strzał. Wydawało się, że Lukasz Hradecky bez problemu poradzi sobie z tym uderzeniem. Interweniował jednak niezwykle nieporadne i w ostatniej chwili złapał piłkę zmierzającą wprost do bramki.

Niewykorzystane sytuacje dość szybko się zemściły i to w sposób najbardziej bolesny. W 12. minucie Bayer objął prowadzenie... po samobójczym trafieniu Rifata Żemaletdinowa. 23-latek miał ogromnego pecha - został bowiem trafiony piłką przez Edera, a piłka po odbiciu się od jego nogi wpadła do siatki.

Lokomotiw ciągle dążył do odrobienia strat. W najlepszej sytuacji znalazł się drugi z braci Miranczuk - Anton, lecz przegrał pojedynek oko w oko z golkiperem rywali. W doliczonym czasie pierwszej połowy Guilherme zaliczył jeszcze efektowną paradę bo strzale z dystansu Moussy Diaby’ego.

W pierwszych minutach po zmianie stron to Bayer był stroną przeważającą. Jego dobra gra zaowocowała efektownym trafieniem Svena Bendera. Niemiecki piłkarz popisał się ładnym wolejem po "miękkim" wrzuceniu piłki w pole karne autorstwa Charlesa Aranguiza.

Druga bramka podłamała piłkarzy Lokomotiwu, którzy nie potrafili zagrozić bramce rywala. W jednym z nielicznych przebłysków Eder wpadł w pole karne przyjezdnych, został jednak zblokowany przez jednego z defensorów, po czym Hradecky pewnie złapał futbolówkę.

W końcówce Dmitrij Barinow świetnie wstrzelił jeszcze piłkę w pole karne Bayeru, posyłając ją wzdłuż bramki. Niewiele brakło, by wprowadzony z ławki rezerwowych Fiodor Smołow wykorzystał tę szansę dokładając tylko nogę. Minął się jednak z zagraniem kolegi.

Bayer ostatecznie zwyciężył 2-0 i wróci do ojczyzny z kompletem punktów. Lokomotiw żegna się natomiast z europejskimi pucharami.

TB

Liga Mistrzów: wyniki, tabele grup, terminarz, strzelcy

Lokomotiw Moskwa - Bayer Leverkusen 0:2 (0:1)

Bramki: 0-1 Żemaletdinow (11. samobój), 0-2 Bender (54.)

 

Sędzia: Michael Oliver (Anglia).(PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje