Reklama

Reklama

​Liga Mistrzów. Z czego zapamiętamy tegoroczną fazę grupową?

Pogrom Tottenhamu, Serge Gnabry skradł show

To chyba murowany kandydat do tytułu najlepszego meczu fazy grupowej. Tottenham, mimo obiecującego początku, został zmiażdżony przez świetnie dysponowany Bayern.

Reklama

Robert Lewandowski strzelił tamtego dnia dwie bramki, lecz to nie Polak, a Serge Gnabry skradł show, czterokrotnie wpisując się na listę strzelców. Jednego gola dołożył także Joshua Kimmich.

Honorowe bramki dla "Kogutów" zdobyli: Heung-Min Son oraz Harry Kane.

Czy Tottenham, już pod wodzą Jose Mourinho, zdoła w środę zrewanżować się za tamtą porażkę?

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Karim Benzema | Liga Mistrzów | erling haaland

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama