Reklama

Reklama

​Liga Mistrzów. Z czego zapamiętamy tegoroczną fazę grupową?

Fatalny początek Realu Madryt

Po wpadce w poprzednim sezonie i pożegnaniu się z Ligą Mistrzów w 1/8 finału, "Królewscy" powrócili do zmagań w Lidze Mistrzów pod wodzą Zinedine'a Zidane'a, z którym sięgali po trzy tytuły z rzędu.

Reklama

Nie tak wyobrażali sobie jednak początek europejskich zmagań. Najpierw zostali rozgromieni we Francji przez PSG, później zremisowali 2-2 z Club Brugge przed własną publicznością, po fatalnym błędzie Thibaut Courtois.

Był to najgorszy start w Lidze Mistrzów w historii Realu. Nigdy wcześniej po dwóch pierwszych spotkaniach "Los Blancos" nie mieli na koncie tylko jednego punktu.

Dwie ogromne wpadki znacznie ograniczyły im margines błędu. Nie było już miejsca na potknięcia - Real grał o awans, a "Zizou" o utrzymanie posady.

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Karim Benzema | Liga Mistrzów | erling haaland

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje