Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Występy Polaków w 1. kolejce

Wojciech Szczęsny zszedł z kontuzją, a Robert Lewandowski nie wykorzystał dwóch dogodnych sytuacji i przez portal whoscored.com został oceniony najniżej z drużyny Bayernu. Z reprezentantów Polski tylko Grzegorz Krychowiak może być w pełni zadowolony po pierwszej kolejce Ligi Mistrzów.

Sprawdź sytuacje w grupach Ligi Mistrzów

Wojciech Szczęsny wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Barceloną. Prezentował się solidnie. Obronił strzały Lionela Messiego i Luisa Suareza. Przy bramce Urugwajczyka nie miał zbyt wiele do powiedzenia. 

Szczęsny za swój występ został wysoko oceniony przez włoskie media. Portal Romanews.eu dał mu 7,5 w skali od 1 do 10. Wyżej ocenieni zostali tylko: strzelec pięknego gola Alessandro Florenzi oraz Kostas Manolas. Forzaroma.info takze uznała Szczęsnego za trzeciego najlepszego piłkarza Romy w meczu z Barceloną, również wystawiając mu siódemkę. Statystyczny serwis Whoscored.com dał Szczęsnemu notę 6,6.

Noty Szczęsnego mogły być niższe, gdyby sędzia podyktował rzut karny po jego wejściu. Powtórki pokazały, że Polak zahaczył Suareza próbując wybić piłkę spod jego nóg.

Reklama

Pięć minut po przerwie Szczęsny musiał opuścić boisko. Po brzydkim faulu Suareza doznał kontuzji. Snajper Barcy zaatakował Polaka, gdy ten trzymał już piłkę w rękach. Wstępna diagnoza mówi o zwichnięciu palca serdecznego lewej ręki. Szczegółowe badania w czwartek.

Jeśli potwierdzi się wstępna diagnoza, przerwa nie powinna być długa - zaledwie około 10 dni. Polak powinien być gotowy na kolejne spotkanie Ligi Mistrzów z BATE Borysów 29 września. O miejsce w bramce nie powinien się martwić, gdyż notuje bardzo dobry początek sezonu. Wystarczy przypomnieć znakomitą interwencję w doliczonym czasie gry w meczu z Juventusem, która pozwoliła Romie na pokonanie aktualnych mistrzów Włoch.

Romie udało się zatrzymać Barcelonę. Rzymianie zremisowali 1-1.

Z kolei Bayern Monachium wygrał na wyjeździe 3-0 z Olympiakosem Pireus. Wynik mógłby być wyższy, gdyby jedną z dwóch dogodnych sytuacji wykorzystał Robert Lewandowski. W 26. minucie "Lewy" główkował z bliska po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Xabiego Alonso. Piłkę z linii wybił obrońca. Osiem minut później kapitan reprezentacji Polski miał stuprocentową sytuację. Z 13 metrów uderzył prosto w bramkarza rywali.

Lewandowski zszedł w 59. minucie, ponieważ podkręcił nogę. Zastąpił go 19-letni Kingsley Coman, który zaliczył asystę i wywalczył rzut karny.

"Lewy" od Whoscored dostał najniższą ocenę w drużynie - 6,4. 9,1 dostał Thiago Alcantara, a 8,5 strzelec dwóch goli Thomas Mueller. Coman został oceniony na 7,6.

Grzegorz Krychowiak debiut w Lidze Mistrzów może zaliczyć do udanych. Jego Sevilla wygrała 3-0 z Borussią Moenchengladbach, a Polak zaliczył bardzo dobry występ.

Jak wyliczyła UEFA, Krychowiak we wtorkowym meczu zanotował 99 procent dokładnych podań! A było ich, według statystyk, 70.

Krychowiak wygrał siedem pojedynków o górne piłki, miał dwa odbiory, pięć przechwytów i zasłużył na bardzo wysoką notę. Uzyskał aż 8,4 od Whoscored - najwięcej z całej drużyny!

Łukasz Teodorczyk z Dynama Kijów leczy kontuzję. Paweł Cibicki z Malmoe FF nie znalazł się w kadrze meczowej, a Sebastian Boenisch z Bayeru Leverkusen cały mecz z BATE Borysów przesiedział na ławce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje