Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Wygrane Dinama i Olympiakosu w eliminacjach

Damian Kądzior, jedyny Polak, który mógł dziś wystąpić w meczu eliminacji Ligi Mistrzów, nie został włączony do kadry meczowej Dinama Zagrzeb. Jego drużyna pokonała 2-0 Rosenborg Trondheim. Wysokie zwycięstwo nad FK Krasnodar odniósł też Olympiakos Pireus, a Young Boys Berno zremisowało 2-2 z Crveną Zvezdą.

Po raz drugi z rzędu Kądzior nie został włączony do kadry na mecz eliminacji Ligi Mistrzów. W międzyczasie polski skrzydłowy rozegrał za to całe spotkanie w lidze chorwackiej (wygrana 2-1 z Interem Zapreszić).

Reklama

W meczu Dinama z norweskim Rosenborgiem nie brakowało jednak polskich akcentów. Trenerem chorwackiej drużyny jest znany z pracy w Lechu Poznań Nenad Bjelica, a na środku obrony zagrał Emir Dilaver, również znany z "Kolejorza".

Pierwsza bramka wieczoru padła w Bernie, gdzie na prowadzenie wyszło Young Boys. Po błyskawicznej kontrze piłkę w bramce umieścił Roger Assale. Dziesięć minut później do wyrównania doprowadził - idealnym strzałem głową po rzucie rożnym - Milosz Degenek.

Na otwarcie wyniku długo nie trzeba było czekać także w Zagrzebiu, gdzie prowadzenie w swoim spotkaniu objęło Dinamo, gdy w 8. minucie Bruno Petković skutecznie egzekwował rzut karny. 20 minut później prowadzenie na 2-0 podwyższył Mislav Orsić, z zimną krwią wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem.

W Pireusie gospodarze także otworzyli wynik meczu przed przerwą. Pięknym precyzyjnym uderzeniem z dystansu uczynił to Miguel Guerrero.

Po przerwie bardzo szybko prowadzenie w meczu z Young Boys objęła Crvena Zvezda. Już w 54. sekundzie drugiej połowy składną akcję wykończył Mateo Ezequiel Garcia. Stan meczu wyrównał ponownie Guillaume Hoarau, wykorzystują rzut karny. Piłkarz ten pojawił się na boisku zaledwie trzy minuty wcześniej!

12 minut przed końcem spotkania w Pireusie sytuację swojego zespołu poprawił Lazar Randejelović. Piłka po jego strzale odbiła się od obrońcy, ale wpadła do bramki i Olympiakos prowadził z Krasnodarem 2-0. Kilka minut później ten sam zawodnik raz jeszcze wywołał euforię wśród kibiców Olympiakosu. Błąd po jego strzale z dystansu popełnił bramkarz i było 3-0!

W końcówce Krasnodar zupełnie się "rozsypał" i stracił czwartego gola. Daniel Podence w sytuacji sam na sam elegancko przerzucił piłkę nad bramkarzem rywala.

Dinamo Zagrzeb - Rosenborg Trondheim 2-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Petković (8. - z rzutu karnego), 2-0 Orsić (28.).

Olympiakos Pireus - Krasnodar FK 4-0 (1-0)

Bramka: 1-0 Guerrero (30.), 2-0 Randjelović (78.), 3-0 Randjelović (85.), 4-0 Podence (88.).

Young Boys Berno - Crvena Zvezda 2-2 (1-1)

Bramki: 1-0 Assale (7.), 1-1 Degenek (18.), 1-2 Garcia (46.), 2-2 Hoarau (76. - z rzutu karnego).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje