Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Trener Romy: Jesteśmy silni! Stać nas na finał!

Po takim meczu jak z Barceloną (3-0) trener Romy Eusebio Di Francesco nabrał ochoty na jeszcze więcej. – Teraz chcemy awansować do finału. Taki jest nasz cel – mówi głośno.

Po takim meczu jak z Barceloną (3-0) trener Romy Eusebio Di Francesco nabrał ochoty na jeszcze więcej. – Teraz chcemy awansować do finału. Taki jest nasz cel – mówi głośno.

- W szatni wyściskałem wszystkich, po kolei, ale zaraz przypomniałem też zawodnikom, że w niedzielę czeka nas kolejne ważne spotkanie, derby w lidze. Ale mimo to, dlaczego nie mielibyśmy już teraz myśleć o finale Ligi Mistrzów? Stać nas na to! Jesteśmy silni! - zapowiedział Di Francesco.

Trener pochwalił też szczególnie jednego ze swoich piłkarzy, czeskiego napastnika Patrika Schicka. - Zagrał znakomite spotkanie, ale pomogło w tym ustawienie, na które się zdecydowałem - trzech atakujących grających blisko siebie i szybko przechodzących pod bramkę rywali. Bardzo dobrze spisał się w tym systemie - pochwalił Di Francesco swojego piłkarza, zwracając jednocześnie uwagę, że o wyraźnym zwycięstwie nad Barceloną zdecydowała mniej taktyka, a bardziej nastawienie mentalne i agresywność w grze jego drużyny.

Reklama

RP

Zobacz wyniki Ligi Mistrzów

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy