Reklama

Reklama

Liga Mistrzów: Szachtar Donieck - Real Madryt 3-4

Trener Realu Madryt Rafa Benitez miał odbudować morale swoich podopiecznych po klęsce z Barceloną. Najlepszą okazją do tego miała być Liga Mistrzów. "Królewscy" we Lwowie prowadzili z Szachtarem Donieck już 4-0, ale w końcówce dali sobie strzelić trzy gole!

Ostatnie dni na Santiago Bernabeu nie były wesołe. Na piłkarzy i trenera Realu posypały się gromy po Gran Derbi. Media spekulowały, że Benitez zapłaci głową za porażkę z odwiecznym rywalem. Tymczasem szkoleniowiec "Los Blancos" zachowywał spokój mówiąc, że teraz najważniejszym zadaniem dla niego jest odbudowanie morale drużyny. Wsparcie otrzymał też od prezydenta klubu Florentino Pereza, który oświadczył, że ma zaufanie do Beniteza i nie zamierza go zwalniać.

Prowadzenie dla "Królewskich" we Lwowie zdobył w 18. Cristiano Ronaldo. Dwie minuty na początku drugiej połowy wstrząsnęły gospodarzami. W 50. minucie na 2-0 podwyższył Luka Modrić, a chwilę później pięknym strzałem popisał się Daniel Carvajal. Potem swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Cristiano Ronaldo.

Zadowoleni z wysokiego prowadzenia "Królewscy" w końcówce wyraźnie się rozluźnili i na własne życzenie do końca musieli drżeć o wynik. Goście w końcówce dali sobie strzelić aż trzy gole! W 77. minucie Alex Teixeira wykorzystał "jedenastkę". Pięć minut później Dentinho trafił do bramki Realu, a w 88. minucie jeszcze Alex Teixeira zmusił do kapitulacji bramkarza gości. Gdyby ten mecz potrwał jeszcze kilka minut dłużej, to nie wiadomo, czy zakończyłby się dla Realu zwycięsko.

W drugim meczu tej grupy piłkarze Paris Saint-Germain nie dali szans Malmoe FF wygrywając 5-0 (2-0). Już w 3. minucie mistrzowie Francji strzelili gola, a do siatki gospodarzy trafił Adrien Rabiot. W 14. minucie było 2-0. Tym razem bramkarza malmoe Johana Wilanda pokonał Angel di Maria. Tuż po wznowieniu gry w drugiej części na listę strzelców wpisał się Zlatan Ibrahimović. Gospodarze mieli doskonałą okazję, żeby zmniejszyć rozmiary porażki, ale w 61. minucie Markus Rosenberg zmarnował rzut karny. Szybko się to zemściło, bo kilka minut później Di Maria zdobył swojego drugiego gola w tym spotkaniu.

Strzelecki festiwal gości zakończył Lucas w 82. minucie.

Zawodnicy PSG wystąpili w tym spotkaniu w czarnych koszulkach z napisem "Je suis Paris". Jest to nawiązanie do dramatycznych wydarzeń w stolicy Francji 13 listopada, kiedy w wyniku zamachów terrorystycznych zginęło 130 osób.

Reklama

Przed ostatnią serią spotkań Real i PSG mają zapewniony awans do 1/8 finału.

Szachtar Donieck - Real Madryt 3-4 (0-1)

Bramki: 0-1 Cristiano Ronaldo (18.), 0-2 Luka Modrić (50.), 0-3 Daniel Carvajal (52.), 0-4 Cristiano Ronaldo (70.), 1-4 Alex Teixeira (77. - rzut karny), 2-4 Dentinho (83.), 3-4  Alex Teixeira (88.)

Malmoe FF - PSG 0-5 (0-2)

Bramki: 0-1 Adrien Rabiot (3.), 0-2 Angel di Maria (14.), 0-3 Zlatan Ibrahimović (49.), 0-4 Angel di Maria (68.), 0-5 Lucas (82.)

Wyniki, terminarz i tabela grupy A Ligi Mistrzów


Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Szachtar Donieck | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje