Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Raphael Varane po porażce Realu Madryt: Odpowiedzialność za tę porażkę biorę za siebie

Po fatalnych indywidualnych błędach w defensywie Real Madryt przegrał z Manchesterem City 1-2 w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Głównym winowajcą był Raphael Varane, który zawinił przy obu straconych bramkach. Po meczu Francuz nie ukrywał rozczarowania i wziął winę za porażkę na swoje barki.

Varane dwa razy stracił piłkę w okolicach własnego pola karnego. Na początku meczu jego błąd wykorzystał Raheem Sterling. W drugiej połowie bramkę zdobył Gabriel Jesus i przypieczętował awans Manchesteru City.

Reklama

Obrońca Realu nie ukrywał rozczarowania swoją postawą. Winę za porażkę wziął na siebie.

- Odpowiedzialność za tę porażkę biorę za siebie. Jest mi przykro z powodu moich kolegów, bo włożyli sporo wysiłku w to spotkanie - powiedział.

Varane stwierdził, że jego koledzy grali bardzo dobrze. Mogli nawet wygrać, ale wszystko zaprzepaściły jego błędy.

- Myślę, że dobrze czuliśmy się w tym meczu, dobrze się do niego przygotowaliśmy, ale na tym poziomie za takie pomyłki słono się płaci. Nie mam żadnego usprawiedliwienia dla błędów, jakie popełniłem. To dla mnie trudna noc - przyznał.

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Manchester City | Raphael Varane | Zinedine Zidane

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje