Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Przypadek koronawirusa w FC Barcelona

​Jeden z piłkarzy Barcelony uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa. Jak poinformował klub, zawodnik nie miał kontaktu z innymi graczami, którzy udają się do Lizbony na finałowy turniej Ligi Mistrzów. W piątek w ćwierćfinale Katalończycy mają zagrać z Bayernem Monachium.

Zawodnik, którego nazwiska nie ujawniono, miał pozytywny wynik testu koronawirusa po tym, jak zgłosił się na trening przedsezonowy swojego klubu.

Reklama

Obecnie przebywa w izolacji w domu, czuje się dobrze i nie wykazuje żadnych objawów. Dodano, że nie był w kontakcie z innymi piłkarzami katalońskiego klubu, którzy w czwartek wylecą do Lizbony.

W komunikacie Barcelony podano nazwiska piłkarzy, którzy pojawili się na tym treningu. To: Pedri, Trincao, Matheus Fernandes, Jean-Clair Todibo, Moussa Wague, Carles Alena, Rafinha, Juan Miranda i Oriol Busquets.

Od środy do soboty w stolicy Portugalii odbędą się mecze 1/4 finału Ligi Mistrzów 2019/20. Pierwszego dnia na boisko wybiegną piłkarze Atalanty Bergamo i Paris Saint-Germain. Barcelona zagra w piątek z Bayernem Monachium, gdzie gwiazdą jest kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski.

Pandemia koronawirusa spowodowała zmiany w decydującej fazie tych rozgrywek. W ćwierćfinałach i półfinałach, zamiast systemu mecz i rewanż, o awansie wyjątkowo zdecyduje tylko jedno spotkanie w Lizbonie. Tam także odbędzie się finał - 23 sierpnia.

Dowiedz się więcej na temat: Liga Mistrzów | FC Barcelona | Bayern Monachium | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje