Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Paryż zdobyty! Manchester City bliżej wielkiego finału

Paris Saint-Germain przegrał z Manchesterem City 1-2 w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów. "The Citizens" pozostają jedyną niepokonaną ekipą w tej edycji Champions League. Od upragnionego finału dzieli ich już tylko krok.


Kliknij, by przejść do relacji live z tego spotkania

Nie brak głosów, że ta konfrontacja to przedwczesny finał Champions League. W decydującym boju zobaczymy jednak tylko jednego z gigantów. Po pierwszym starciu bliżej realizacji celu są piłkarze MC.

Ekipa z Manchesteru przystępowała do tego spotkania jako ostatni niepokonany zespół w tej edycji LM. W drodze do półfinału zanotowała dziewięć zwycięstw i remis. Podtrzymanie znakomitej passy miało stanowić klucz do powodzenia.

Reklama

Marquinhos jak Ronaldo i Griezmann!

Tymczasem po kwadransie na prowadzeniu znaleźli się gospodarze. Do centry z rzutu rożnego idealnie wystartował Marquinhos i strzałem głową umieścił piłkę w siatce. 

Dla kapitana PSG to drugie trafienie w trwającym sezonie Ligi Mistrzów. Pierwsze zaliczył w ćwierćfinałowym boju z Bayernem w Monachium, wygranym przez francuski zespół 3-2. W końcowym rozrachunku tamta bramka miała newralgiczne znaczenie - bez niej paryżanie nie wyrzuciliby obrońców trofeum za burtę.   

Zobacz skróty półfinałowych spotkań LM

Sprawdź teraz!


Co ciekawe, Brazylijczyk jest dopiero trzecim graczem w historii, który zdobywał bramki w ćwierćfinale i półfinale LM przynajmniej dwóch edycji z rzędu. Wcześniej tej sztuki dokonali jedynie Cristiano Ronaldo i Antoine Griezmann.

"The Citizens" mieli znakomitą okazję, by do wyrównania doprowadzić jeszcze przed przerwą. W doskonałej sytuacji znalazł się wówczas Phil Foden, ale z kilkunastu metrów uderzył prosto w stojącego na środku bramki Keylora Navasa.     

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Po zmianie stron goście ruszyli żwawiej do ataku i z każdym kwadransem siali większy ferment pod bramką mistrzów Francji. Po godzinie dobry rytm złapał jeden z liderów MC - Kevin De Bruyne. Jego strzał "nożycami" nieznacznie minął cel, ale w 64. minucie było już 1-1. Reprezentant Belgii kąśliwie wrzucił piłkę w pole karne do któregoś z partnerów, a ta... zatrzymała się dopiero w siatce.    

Wybrańcy Josepa Guardioli mieli w tej akcji mnóstwo szczęścia, ale szybko zadali drugi cios. I tym razem był to już efekt piłkarskiej maestrii - fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Riyad Mahrez. Siedem minut, które wstrząsnęły Parkiem Książąt!

Idrissa Gueye w roli recydywisty

Położenie paryżan nagle stało się nader trudne, a ich sytuację skomplikował jeszcze Idrissa Gueye. Gdy do końcowego gwizdka pozostawało niespełna kwadrans, brutalnie sfaulował Ilkaya Guendogana. Decyzja arbitra mogła być tylko jedna - wykluczenie z gry.   

Senegalczyk stał się tym samym pierwszym piłkarzem od ośmiu lat, który zobaczył dwie czerwone kartki w jednej edycji LM. Poprzednio takie "wyróżnienie" spotkało Alvaro Arbeloę z Realu Madryt w sezonie 2012-13. 

Osłabieni gospodarze nie byli w stanie zadać zdeterminowanym rywalom drugiego ciosu. MC jest bliżej finału. Ale rewanż zapowiada się ekscytująco!  

Paris SG - Manchester City 1-2 (1-0)

Bramki: 1-0 Marquinhos (15.), 1-1 De Bruyne (64.), 1-2 Mahrez (71.)

Rewanż - 4 maja.

Liga Mistrzów
2021-04-28 21:00 | Stadion: Parc des Princes | Arbiter: Felix Brych

STATYSTYKI

Paris Saint-Germain FC
Manchester City
1
2
Posiadanie piłki
40,6%
59,4%
Strzały
7
11
Strzały na bramkę
5
8
Rzuty rożne
6
4
Faule
9
15
Spalone
1
1

UKi

Liga Mistrzów - zobacz wyniki i terminarz fazy półfinałowej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje