Reklama

Reklama

Liga Mistrzów: Paris Saint-Germain - Chelsea Londyn 3-1

Po emocjonującym do samego końca meczu Paris Saint-Germain wygrał 3-1 z Chelsea Londyn w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym piłkarskiej Ligi Mistrzów. Z kontuzją boisko opuścił Zlatan Ibrahimović, samobója strzelił David Luiz. Rewanż odbędzie się 8 kwietnia na Stamford Bridge.

Zobacz zapis relacji z meczu Paris Saint-Germain - Chelsea Londyn

Reklama

Zapis relacji z meczu PSG - Chelsea dla urządzeń mobilnych

- W ogóle nie ma mowy o przeprowadzce do Anglii. Moją największą szansą na triumf w Champions League jest pozostanie w PSG - mówił przed spotkaniem z Chelsea napastnik paryżan Zlatan Ibrahimović.

Po pierwszym meczu ćwierćfinałowym jego zespół ma większe szanse na awans do półfinału, tyle tylko że Szwed opuścił boisko z kontuzją.

Piłkarze Jose Mourinha przyjechali do Paryża, wiedząc, że w meczu z PSG nie pomoże im kontuzjowany Samuel Eto'o. Portugalski szkoleniowiec nie zdecydował się jednak na wstawienie do składu Fernanda Torresa, czy Demby Ba. Nominalnym napastnikiem był Niemiec Andre Schuerrle.

Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla gospodarzy. Już w czwartej minucie bramkę zdobył Ezequiel Lavezzi. Z lewej strony dośrodkował Blaise Matuidi. John Terry wybił piłkę głową na 12. metr, gdzie czekał już Lavezzi. Argentyńczyk przyjął piłkę na klatkę piersiową, a potem strzałem lewą nogą umieścił ją w okienku bramki Petra Czecha.

Utrata bramki nie załamała "The Blues", którzy przejęli kontrolę nad grą i jeszcze przed przerwą wyrównali. Thiago Silva sfaulował w polu karnym Oscara, choć Brazylijczyk pomógł sędziemu, dodając trochę od siebie, a Eden Hazard strzałem z jedenastki zmylił zupełnie Salvatore Sirigu.

W 40. minucie Hazard mógł wyprowadzić gości na prowadzenie. Po miękkiej wrzutce Williana uderzył z powietrza, lecz trafił w słupek.

Tuż przed przerwą Edinson Cavani padł w polu karnym gości po starciu z Garym Cahillem, ale telewizyjne powtórki przekonały, że serbski sędzia Milorad Mazić podjął słuszną decyzję, nie dyktując jedenastki.


Chwilę po przerwie niepilnowany Lavezzi główkował tuż nad bramką Chelsea po dośrodkowaniu Matuidiego.

Po godzinie gry Mourinho wymienił Schuerrlego na Torresa, ale to gospodarze zaraz wyszli na prowadzenie. Lavezzi dośrodkował z rzutu wolnego, a David Luiz nie zdołał przeskoczyć piłki, która nagle przed nim się pojawiła i wpakował ją do własnej bramki.

W 67. minucie grę zakończył Ibrahimović, który chyba naciągnął lub naderwał mięsień dwugłowy. Kilka minut później z powodu kontuzji boisko opuścił Marco Verratti.

W 84. minucie Cavani popisał się indywidualną akcją, ale gdy minimalnie spudłował, trener Laurent Blanc aż podskoczył ze złości. Chwilę później francuski szkoleniowiec przeprowadził ważną zmianę, wprowadzając na boisko Javiera Pastore w miejsce zmęczonego Levezziego.

Właśnie Pastore w 93. minucie ośmieszył trzech obrońców Chelsea oraz Petra Czecha, któremu wpakował piłkę w krótki róg. Kibice na Parc des Princes oszaleli ze szczęścia. Rewanż już we wtorek.

Paris Saint-Germain - Chelsea Londyn 3-1. Raport meczowy

Liga Mistrzów: wyniki, strzelcy, terminarz

Autor: Waldemar Stelmach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje