Reklama

Reklama

​Liga Mistrzów. Milan? Porto? Atletico? Fascynujący finisz w grupie B

- Lekarze zabiliby mnie gdybym nie rotował składem - przyznaje Juergen Klopp. Jego Liverpool wygrał grupę B w Lidze Mistrzów, ale może mieć wpływ na fascynujący finisz o drugą pozycję między Porto, Atletico i Milanem. Dziś od godziny 21 decydujące mecze Porto - Atletico - transmisja w Polsat Sport Premium 3 i Milan - Liverpool transmisja w Polsat Sport Premium 2.

- Najbardziej sprawiedliwym rozwiązaniem byłoby, gdybyśmy to my awansowali do 1/8 finału - mówi przed meczem z Atletico trener Porto Sergio Conceicao. Wicemistrz Portugalii ma zaledwie 5 pkt, ale zajmuje drugą pozycję w tabeli grupy B. Gdyby dziś pokonał u siebie Atletico Madryt, wywalczy awans. Drużyna Diego Simeone jest na dnie tabeli z czterema punktami. Ona też musi dziś wygrać. I liczyć na pomoc Liverpoolu.

Liga Mistrzów. Milan na pewno wygra z Liverpoolem?

- Słowa nie mają znaczenia, liczą się czyny - powiedział trener mistrza Hiszpanii. Atletico jest w ekstremalnie trudnej sytuacji. W sobotę przegrało u siebie 1-2 ligowy mecz z Mallorcą. Do Realu traci już 10 pkt w ligowej tabeli. Obrona tytułu zaczyna wyglądać na misję niemożliwą.

Reklama

W poprzednim spotkaniu Ligi Mistrzów Atletico przegrało u siebie z Milanem 0-1. Wcześniej nie zdobyło punktu w dwumeczu z Liverpoolem. I stoi pod ścianą. Nawet zwycięstwo w Porto nie daje mu gwarancji awansu, jeśli Milan pokona Liverpool na San Siro.

Kto zostanie najlepszym sportowcem 2021 roku? - GŁOSUJ TUTAJ!

Zespół Kloppa okazał się zdecydowanie najmocniejszy w grupie. Wygrał ją i dotąd nie stracił punktu. Jeśli niemiecki trener pośle dziś do gry rezerwowych, szanse lidera Serie A znacznie wzrosną. Niemiecki szkoleniowiec przyznał, że klubowi lekarze nie darowaliby mu, gdyby w Mediolanie zagrał podstawową jedenastką. Dla Liverpoolu to mecz bez stawki. W Premier League takich nie ma, bo wyścig między The Reds, Chelsea i Manchesterem City jest zażarty. Kiedy dać odpocząć gwiazdom, jeśli nie w taki wieczór jak dziś?

Conceicao jest pewny, że Milan pokona rezerwowy Liverpool. Jest na fali. Właśnie objął prowadzenie w lidze włoskiej. Na półmetku tej edycji Ligi Mistrzów miał 0 pkt. I nagle, po remisie z Porto i zwycięstwie nad Atletico, zaświtała realna szansa na awans. Trzeba ją wykorzystać wszystkimi sposobami. Zespół z Mediolanu to odradzający się gigant. Puchar Europy zdobywał siedem razy, wciąż jest drugi w klasyfikacji wszech czasów za Realem Madryt. Ostatni raz w 1/8 finału Ligi Mistrzów Milan był jednak w 2014 roku. Przegrał wtedy z Atletico Madryt, które dotarło potem aż do finału w Lizbonie. Przez kolejne siedem lat zespół z San Siro marzył o powrocie do europejskiej czołówki. Awans do 1/8 finału Champions League byłby dużym krokiem naprzód.

Liga Mistrzów. Rozbite Atletico

Atletico najlepszy okres w rywalizacji europejskiej ma chyba za sobą. W latach 2014 i 2016 docierało do finału Ligi Mistrzów. Simeone stworzył zespół, którego obawiali się wszyscy. Atletico grało futbol niewygodny dla najlepszych. Potrafiło eliminować z najważniejszych rozgrywek gigantów takich jak Chelsea, Barcelona, Bayern Monachium, Liverpool. Argentyńczyk został najlepiej opłacanym trenerem świata.

Studio Ekstraklasa na żywo w każdy poniedziałek o 20:00 - Sprawdź!

Ostatnio jest coraz gorzej. Atletico gra słabiej, a jego snajper Luis Suarez zdobył zaledwie jedną bramkę w pięciu meczach tej edycji Ligi Mistrzów. Jeszcze większe problemy zespół ma w defensywie. Trzej podstawowi środkowi obrońcy nie zagrają z Porto. Urugwajczyk Jose Gimenez i Czarnogórzec Stefan Savic są kontuzjowani, Brazylijczyk Felipe ukarany za kartki. Do tego dochodzi uraz bocznego obrońcy Kierana Trippiera. Najważniejsza formacja mistrza Hiszpanii jest w rozsypce.

- Mają tak wyrównaną kadrę, że nie wypada mówić o osłabieniach, bo rezerwowi są tak samo mocni - mówi Conceicao. Trener Porto też ma problemy, ale mniejsze. Brazylijczyk Pepe jest chory na Covid-19. Nie wiadomo czy wyleczy się Serb Marko Grujic, ukaranego za kartki Kolumbijczyka Mateusa Uribe zastąpi ktoś z trójki: Vitinha, Sergio Oliveira, Bruno Costa.

Wyniki i tabelę grupy B Ligi Mistrzów znajdziesz tutaj

Jeśli Porto pokona Atletico i zagra w 1/8 finału, może to oznaczać wielki sezon dla Portugalii. Mistrz kraju Sporting już awansował, Benfica jest bardzo blisko. Znacznie gorsza jest sytuacja Hiszpanów: Atletico, Sevilla, Villarreal i Barcelona są na krawędzi pożegnania z rozgrywkami. Tylko Real już awansował, dziś gra z Interem o pierwsze miejsce w grupie D.

Liga Mistrzów. Gdzie oglądać mecze?

Transmisje można oglądać dziś od godziny 21 na Polsat Box Go. Mecz Milan - Liverpool pokaże Polsat Sport Premium 2, mecz Porto - Atletico Polsat Sport Premium 3.

Dariusz Wołowski

ZOBACZ TEŻ:

Niebo Anglików, czyściec Hiszpanów. Wojna światów w Lidze Mistrzów

Zobacz najpiękniejsze pięć goli 5. kolejki Ligi Mistrzów

Bayern - Barcelona przy pustych trybunach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama