Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Marcus Rashford daje przykład całej Premier League

W United debiutował przez przypadek, w lutym 2016 roku, w Lidze Europy z Midtjylland. Ówczesny trener Louis van Gaal nie miał kogo wystawić w ataku, bo kontuzji na rozgrzewce doznał Anthony Martial. Postawił na 18-letniego Rashforda. Angielscy komentatorzy telewizyjni nie wiedzieli kompletnie nic na temat tego nastoletniego debiutanta. A on strzelił dwa gole. Trzy dni później zanotował kolejny dublet - z Arsenalem Londyn w Premier League.

Reklama

Wkrótce zadebiutował w reprezentacji Anglii, w spotkaniu towarzyskim z Australią. Strzelił gola. Miał 18 lat i 209 dni. Jest najmłodszym strzelcem w historii reprezentacji Anglii. W MU wiodło mu się różnie. U van Gaala grał mało, u jego następcy Jose Mourihno często, ale strzelał mało bramek. W zespole obecnego szkoleniowca Ole Gunnara Solskjaera jest pewny miejsca w wyjściowej "jedenastce".

Uwielbiany przez fanów MU i większość Brytyjczyków, zwłaszcza po ostatnich działaniach, Rashford ma też wrogów i to wielu. W sierpniu i wrześniu tego roku portal Twitter podał informację, że spośród piłkarzy Premier League, gwiazda Manchesteru United otrzymała najwięcej pogróżek i negatywnych komentarzy. Pojawiły się również rasistowskie wpisy.

Rashford robi swoje. Strzela gole w Lidze Mistrzów i w Premier League i nadal pomaga potrzebującym. 

- Walka, żeby chronić najsłabsze dzieci jeszcze się nie skończyła. Musimy w Wielkiej Brytanii mówić wspólnym głosem, by nie dopuścić do tego, by jakiekolwiek dziecko zasypiało głodne - powiedział.

Olgierd Kwiatkowski


Dowiedz się więcej na temat: Marcus Rashford | Manchester United | Liga Mistrzów | piłka nożna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje