Reklama

Reklama

Liga Mistrzów: Manchester United - Olympiakos Pireus 3-0

Po porażce 0-2 w Grecji Manchester United znalazł się w trudnej sytuacji. W rewanżowym meczu na Old Trafford "Czerwone Diabły" za sprawą Robina Van Persiego, który ustrzelił hat-tricka, wygrały 3-0 i awansowały do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Brytyjskie media przewidywały, że jeśli zespół z Manchesteru pożegna się z Ligą Mistrzów już w 1/8 finału, posadę może stracić menedżer United David Moyes.

Problemem Szkota jest bowiem nie tylko Champions League, ale przede wszystkim fatalna postawa drużyny w lidze angielskiej. "Czerwone Diabły" zajmują dopiero siódme miejsce w tabeli z nikłymi szansami na grę w przyszłym sezonie w LM. Niektórzy widzą już nawet na miejscu Moyesa Holendra Luisa Van Gaala.

Niespodzianką wieczoru było pojawienie się w wyjściowej jedenastce United 40-letniego Ryana Giggsa, który ostatnie mecze swej drużyny oglądał z ławki rezerwowych.

Reklama

Środowy rewanż rozpoczął się od groźnej akcji lewym skrzydłem Jose Cholebasa, której jednak nie wykończył żaden z jego partnerów. W odpowiedzi z rzutu wolnego strzelał Wayne Rooney, ale Roberto Gago wypiąstkował piłkę.

W 15. minucie goście powinni prowadzić, ale Hernan Perez fatalnie przestrzelił po akcji Joela Campbella. Za moment Giggs dośrodkował wprost na głowę Rooneya, lecz piłka po strzale tego ostatniego trafiła w słupek.

W 23. minucie Cholebas powalił w polu karnym Robina Van Persiego, a po chwili Holender mocnym strzałem z rzutu karnego dał gospodarzom prowadzenie.

Jedenaście minut później "Czerwone Diabły" były o krok od wyrównania stanu dwumeczu. Po główce Patrice'a Evry bramkarz gości z trudem "wyjął" piłkę z okienka bramki Olympiakosu.

W 40. minucie podopieczni Moyesa wrócili z dalekiej podróży. Davia De Gea w jednej akcji kapitalnie obronił strzał głową Davida Fustera i dobitkę Alejandro Domingueza.

Niemal równo z końcowym gwizdkiem sędziego bramkę do szatni zdobył Van Persie i gospodarze odrobili straty. Giggs zagrał do Rooneya, ten wyłożył piłkę przed bramkę, a holenderski snajper się nie pomylił.


W 51. minucie Van Persie skompletował hat-tricka, bezbłędnie egzekwując rzut wolny z 20 metrów. Kibice na Old Trafford oszaleli ze szczęścia.

Po zdobyciu trzeciej bramki piłkarze z Manchesteru oddali inicjatywę, a goście z Grecji od razu przystąpili do ataku, wiedząc, że jeden gol da im awans do ćwierćfinału. Bramka United była jednak jak zaczarowana.

W 91. minucie bohater spotkania Van Persie z kontuzją opuścił boisko na noszach. Gospodarze dotrwali do końca z korzystnym wynikiem i zagrają w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Manchester United - Olympiakos Pireus 3-0. Raport meczowy

Liga Mistrzów: wyniki, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje