Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Kontrowersja w meczu Real Madryt - Liverpool FC

Real Madryt w pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów prowadził do przerwy z Liverpool FC 2-0. Wynik spotkania mógłby jednak być inny, gdyby arbiter zdecydował się odgwizdać faul na korzyść "The Reds".

Do spornej sytuacji doszło tuż przed tym, jak "Królewscy" strzelili swoją drugą bramkę. W akcji poprzedzającej gola Vazquez starł się z Mane i zdaniem wielu - przekroczył dozwolone przepisy. Wielu, ale nie prowadzącego starcie Felixa Brycha, który przewinienia się nie dopatrzył. Jego zdaniem w walce o górną piłkę, odpychając reprezentanta Senegalu gracz "Królewskich" zachował się prawidłowo.

Real prowadzi po bramkach Viniciusa i Asensio, strzelonych w 27. i 36. minucie.

Liverpool w pierwszej części gry nie zdołał oddać celnego strzału na bramkę rywali. Spotkanie trwa. Relację "na żywo" śledzić można TUTAJ.

TC

Reklama



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL