Reklama

Reklama

Liga Mistrzów: HJK Helsinki - HB Tórshavn 3-0 (2-0)

W meczu rozgrywek Ligi Mistrzów, który rozegrany został 9 lipca, drużyna HJK Helsinki zwyciężyła z HB Torshavn 3-0 (2-0). Mecz na Telia 5G -areena obejrzało 4 719 widzów.

W  meczu rozgrywek Ligi Mistrzów, który rozegrany został 9 lipca, drużyna HJK Helsinki zwyciężyła  z HB Torshavn  3-0 (2-0). Mecz na Telia 5G -areena obejrzało 4 719 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi drużynami.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 14. minucie żółtą kartkę obejrzał Faith Obilor z zespołu gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy HJK Helsinki w 21. minucie spotkania, gdy Lassi Lappalainen zdobył pierwszą bramkę. Po pół godzinie gry czerwoną kartkę po drugiej żółtej dostał Faith Obilor, osłabiając drużynę HJK Helsinki. Pierwszą żółtą kartkę dostał on w 14. minucie.

W 33. minucie Santeri Väänänen został zmieniony przez Henriego Toivomäkiego. W 41. minucie żółtą kartkę dostał Magnus Egilsson, zawodnik gości.

Reklama

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna HJK Helsinki, strzelając kolejnego gola. Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Daniel O'Shaughnessy.

Na drugą połowę zespół HB Torshavn wyszedł w zmienionym składzie, za Ari Mohr Olsena wszedł Sebastian Pingel. W 61. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Dan Í Soylu z HB Torshavn.

W 66. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Lassi Lappalainen z HJK Helsinki. Między 78. a 89. minutą, boisko opuścili zawodnicy HJK Helsinki: Evans Mensah, Lassi Lappalainen, na ich miejsce weszli: Eetu Vertainen, Akseli Pelvas. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Dan Í Soylu, Bartala Warduma zajęli: Brynjar Hlödversson, Daniel Johansen.

Na cztery minuty przed zakończeniem spotkania arbiter ukarał żółtą kartką Jógvana Davidsena, piłkarza HB Torshavn. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-0.

Drużyna HB Torshavn zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu jedną żółtą kartkę i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

To był dopiero pierwszy mecz w tej rundzie rozgrywek. Obie drużyny spotkają się w rewanżu, który odbędzie się 16 lipca w Thorshavn. Dużo szczęścia będzie potrzebował HB Torshavn, żeby zniwelować straty z pierwszego spotkania, ale w piłce nie takie rzeczy się zdarzały.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL