Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. FC Porto - Juventus FC 2-1. Kontrowersyjna sytuacja w końcówce

Juventus Turyn przegrał na wyjeździe z FC Porto 1-2 w środowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. W doliczonym czasie gry przyjezdni domagali się podyktowania rzutu karnego.

"Stara Dama" w Portugalii dała się kompletnie zaskoczyć. Po minucie gry i koszmarnym błędzie defensywy przegrywała 0-1, a kolejną bramkę straciła tuż po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania. W 82. minucie nadzieję fanom Juventusu przywrócił Federico Chiesa, lecz do końca spotkania kolejne bramki już nie padły.

Reklama

Mocno kontrowersyjna była jednak sytuacja z doliczonego czasu gry. W jednej z ostatnich akcji meczu po starciu z rywalem w polu karnym porto padł Cristiano Ronaldo. On i koledzy z ekipy domagali się podyktowania rzutu karnego, lecz arbiter pozostał nieugięty. As "Starej Damy" z tą decyzją długo nie mógł się pogodzić.

Dzięki bramce w końcówce sytuacja Juventusu przed rewanżem jest jednak stosunkowo dobra. Do awansu ekipie wystarczy nawet skromna wygrana 1-0.

TC

Dowiedz się więcej na temat: fc porto | Juventus Turyn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje