Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. Cristiano Ronaldo nerwowo reaguje na wyniki testów

Portugalczyk nie zagra w środowym spotkaniu Juventusu Turyn z Barceloną. Cristiano Ronaldo nadal uzyskuje pozytywny wynik testów na obecność koronawirusa w organizmie. Testy wywołały u piłkarza nerwową reakcję.

O tym, że Cristiano Ronaldo ma koronawirusa, poinformowano 13 października. Wówczas wydawało się, że gwiazdor przechodzi chorobę bezobjawowo, a co za tym idzie, jest szansa na szybki powrót na boisko.

Reklama

Musiało mu na tym bardzo zależeć, bo o ile mógł przeboleć absencję w meczach Ligi Narodów, o tyle zależało mu, aby zagrać przeciwko Barcelonie. To, jak wiemy, nie nastąpi. Ronaldo wciąż ma wykrywalnego koronawirusa w organizmie.

Właśnie pojawił się nerwowy wpis, który świadczy o tym, że brak objawów w zestawieniu z pozytywnym wynikiem testów, mogą być irytujące.

"PCR to pieprzenie" - napisał w łagodniejszym tłumaczeniu 35-latek.

Jego zdaniem czuje się dobrze i jest zdrowy.

AB

 

Dowiedz się więcej na temat: Cristano Ronaldo | Juventus Turyn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje