Reklama

Reklama

Liga Mistrzów: Bayern Monachium - AEK Ateny 2-0. Lewandowski z dwoma golami

Robert Lewandowski kapitalnie uczcił swój setny mecz w europejskich pucharach. Polak zdobył dwie bramki, a Bayern Monachium pokonał 2-0 AEK Ateny w meczu grupy E piłkarskiej Ligi Mistrzów. "Lewy" ma na koncie cztery gole w obecnym sezonie LM, a łącznie - 56 w pucharach, w tym 49 w Champions League.

Bayern z 10 punktami jest liderem grupy i tylko jakiś kataklizm mógłby mu odebrać awans do 1/8 finału.

Reklama

Oba zespoły spotkały się dwa tygodnie temu w Atenach. Tamto spotkanie 2-0 wygrał Bayern, a jedną z bramek zdobył Lewandowski. Szybko nadarzyła się okazja do rewanżu.

Już w piątej minucie na prowadzenie mogli wyjść goście. Po rzucie rożnym Vassilios Lambropoulos wygrał walkę o pozycję z Matsem Hummelsem i główkował tuż obok bramki Manuela Neuera. W odpowiedzi Leon Goretzka zmusił do największego wysiłku bramkarza gości, gdy główkował w górny róg bramki Vasileiosa Barkasa. Ten sparował piłkę nad bramkę.

W pierwszym kwadransie Bayern dłużej utrzymywał się przy piłce, ale nie potrafił zepchnąć greckiego zespołu do defensywy.

W 28. minucie Franck Ribery "zatańczył" z piłką w polu karnym i zagrał przed bramkę, ale w ostatniej chwili piłkę wybił Lambropoulos.

Po półgodzinie gry błysnął Lewandowski, wywalczył rzut karny i sam go wykorzystał. Po rzucie rożnym "Lewy" padł przed bramką, ciągnięty za koszulkę przez Urosza Cosicia. Sędzia od razu nie dostrzegł faulu, ale po konsultacji z asystentem bramkowym wskazał na jedenastkę. Polak w swoim stylu zwolnił przed strzałem, a potem nie dał szans bramkarzowi, trafiając pod poprzeczkę.

To była trzecia w tym sezonie i 48. w ogóle bramka Lewandowskiego w Lidze Mistrzów. Polak zrównał się wówczas z zajmującymi ex aequo siódme miejsce w klasyfikacji wszech czasów Andrijem Szewczenką i Zlatanem Ibrahimoviciem. To także 55. bramka Lewandowskiego w europejskich pucharach. Ale to nie był koniec.

Bayern się rozkręcił, w kilku sytuacjach szczęścia nie miał Thomas Mueller. W jednej z akcji dobrym podaniem obsłużył go Lewandowski, ale Niemiec fatalnie skiksował.

Po przerwie bliski podwyższenia był Goretzka, który strzelał instynktownie z kilku metrów, lecz Barkas efektownie odbił piłkę.

Po godzinie gry bramkarz AEK-u znów błysnął, kapitalnie broniąc mocny strzał Lewandowskiego w sytuacji sam na sam.

W 71. minucie Lewandowski miał już za sobą Szewczenkę i Ibrahimovicia, gdy po raz drugi pokonał bramkarza AEK-u. Po rzucie rożnym Joshuy Kimmicha przedłużona przez obrońcę piłka trafiła na "długi" słupek, a zamykający akcję Polak w efektowny sposób wpakował ją do siatki.

Bayern mógł prowadzić wyżej, gdy odbita przypadkowo od piłkarza gości piłka trafiła w poprzeczkę bramki AEK-u.

W doliczonym czasie Lewandowski opuścił boisko, owacyjnie żegnany przez kibiców. W jego miejsce wszedł Sandro Wagner.

W drugim meczu grupy E Benfica Lizbona zremisowała 1-1 z Ajaksem Amsterdam.

Bayern Monachium - AEK Ateny 2-0 (1-0)

Bramka: 1-0 Robert Lewandowski (31. z karnego), 2-0 Robert Lewandowski (71.)

Zobacz składy i raport meczowy

Liga Mistrzów: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | Robert Lewandowski | AEK Ateny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje