Reklama

Reklama

Liga Mistrzów: asysta Piszczka i awans Borussii, wtopa Arsenalu

Łukasz Piszczek zaliczył znakomitą asystę, a Borussia Dortmund wygrała 4-1 z Galatasarayem Stambuł i zapewniła sobie awans z grupy D Ligi Mistrzów. Na awans musi jeszcze poczekać Arsenal Londyn z Wojciechem Szczęsnym, który prowadził 3-0 z Anderlechtem Bruksela, by zremisować 3-3.

Piłkarze Borussii w meczu z Galatasarayem bliscy szczęścia byli w 25. minucie, gdy po rzucie rożnym Marca Reusa Sokratis Papastathopoulos główkował w poprzeczkę bramki gości.

14. minut później Borussia wyszła na prowadzenie. Kapitalnym prostopadłym podaniem popisał się Piszczek, a akcję celnym strzałem zakończył Reus.

Do przerwy 1-0 dla BVB. Tuż po wznowieniu drugiej połowy Wesley Sneijder popisał się "chytrym" strzałem z dystansu, a piłka o metr minęła bramkę Romana Weidenfellera.

Po przerwie z sektora Turków na boisko zaczęły lecieć petardy. Piłkarz gości Felipe Melo prosił kibiców o spokój, ale sędzia na chwilę przerwał mecz.

Reklama

Po wznowieniu gry Borussia zdobyła drugą bramkę. Po rzucie rożnym Shinjiego Kagawy i małym zamieszaniu przed bramką "Galaty" Sokratis z bliska wpakował piłkę do siatki.

W 69. minucie goście zdobyli kontaktową bramkę. Hakan Balta pięknie główkował, a Borussia straciła pierwszego gola w tej edycji Ligi Mistrzów.

Minutę później na boisku pojawił się Ciro Immobile, a po chwili po kontrataku podwyższył na 3-1 dla gospodarzy. Włochowi można też zaliczyć asystę przy bramce numer 4. dla Borussii, gdy Semih Kaya nieszczęśliwie wpakował piłkę do własnej bramki.

Po tym golu sędzia ponownie musiał na moment przerwać mecz, bo fani tureckiego klubu znów się zapomnieli.

Borussia wygrała 4-1 i jest pewna awansu do 1/8 finału.

Borussia - Galatasaray 4-1. Raport meczowy

Arsenal niemal od początku meczu z Anderlechtem wziął się za strzelanie bramek, by już we wtorkowy wieczór wywalczyć awans z grupy.

W 24. minucie Mikel Arteta zamienił na bramkę rzut karny, efektowną podcinką pokonując Silvio Proto.

Wcześniej Chancel Mbemba faulował w szesnastce Danny'ego Welbecka.

Cztery minuty później na 2-0 strzałem z dystansu podwyższył Alexis Sanchez, poprawiając zablokowany własny strzał z rzutu wolnego.

Niespełna kwadrans po przerwie trzecią bramkę dla "Kanonierów" strzałem w długi róg zdobył Alex Oxlade-Chamberlain.

Po chwili gola dla Anderlechtu strzelił Anthony Vanden Borre. Gdy ten sam zawodnik wykorzystał rzut karny, zrobiło się tylko 3-2 dla "Kanonierów".

W 90. minucie belgijski zespół dokonał tego, co wydawało się niemożliwym. Alexsandar Mitrović wyrównał na 3-3! Arsenal musi jeszcze poczekać na awans. Na własne życzenie.

Arsenal - Anderlecht 3-3. Raport meczowy

Ciekawe mecz obejrzeli kibice także w grupie A Ligi Mistrzów.

W Turynie Juventus pokonał 3-2 grecki Olympiakos Pireus, mimo że przegrywał już 1-2.

Zwycięską bramkę dla Juve zdobył Paul Pogba.

Juventus - Olympiakos 3-2. Raport meczowy

Szwedzkie Malmoe FF przegrało 0-2 z finalistą poprzedniej edycji LM Atletico Madryt.

Gole zdobyli: Koke i Raul Garcia.

Malmoe FF - Atletico 0-2. Raport meczowy

Z tej grupy wciąż nikt nie jest pewny awansu. Na czele Atletico z dziewięcioma punktami.

Liga Mistrzów: sprawdź sytuację w grupach Ligi Mistrzów!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje