Reklama

Reklama

Liga Mistrzów. AS Roma - FC Porto 2-1 w pierwszym meczu 1/8 finału

AS Roma pokonała 2-1 FC Porto w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. W szalonej końcówce wygraną rzymianom zapewnił rewelacyjny 19-letni Nicolo Zaniolo!

Zapis relacji na żywo z meczu AS Roma - FC Porto

Zapis relacji na żywo z meczu AS Roma - FC Porto na urządzenia mobilne

Reklama

Wróciła piłkarska Liga Mistrzów! Nieco w cieniu hitu 1/8 finału na Old Trafford, gdzie Manchester United podejmował Paris Saint-Germain, w Rzymie goście stanęli w szranki z FC Porto. Losowanie wydawało się łaskawe dla obu drużyn, które ostrzyły sobie zęby na awans do ćwierćfinału elitarnych rozgrywek.

Porto fazę grupową zakończyło na pierwszym miejscu, wyprzedzając Schalke 04 Gelsenkirchen, Galatasaray Stambuł oraz Lokomotiw Moskwa. AS Roma zajęła miejsce za Realem Madryt, ale przed CSKA Moskwa i Viktorią Pilzno.

Pierwsza połowa spotkania w Rzymie jednak potężnie rozczarowała. Groźniejsze ataki przeprowadzała Roma, ale tylko jedna akcja sprawiła, że kibice poderwali się z miejsc. Przeprowadził ją Edin Dżeko, który w polu karnym zakręcił obrońcą i uderzył mocno, ale piłka trafiła jedynie w słupek.

Gra Rzymian opierała się głównie na trzymaniu rywala na dystans - Porto spokojnie rozgrywało piłkę na własnej połowie, ale gdy tylko ją przekraczali, spotykali się z agresywnym atakiem i często gubili futbolówkę. Roma kilkukrotnie wychodziła z obiecującym kontratakiem, ale za każdym razem brakowało dokładności w rozprowadzeniu akcji.

Pod koniec pierwszej części raz jeszcze przebudził się Dżeko, lecz jego strzał z głowy po rzucie rożnym przeleciał ponad poprzeczką bramki.

Tuż po wznowieniu gry po przerwie znów zaatakowała Roma. Bryan Cristante przyjęciem piłki zmylił obrońców i zyskał nieco miejsca w okolicach 16 m, ale jego mocne uderzenie trafiło prosto w Ikera Casillasa.

W odpowiedzi swoją najlepszą do tej pory sytuację wykreowało Porto. Po rzucie rożnym głową uderzał Danilo Pereira i piłka jedynie o centymetry minęła słupek bramki.

W 68. minucie boisko musiał opuścić Brahimi, który nabawił się groźnie wyglądającego urazu.

Wynik w końcu otworzył Nicolo Zaniolo, 19-letnia nadzieja włoskiej piłki. Skrzydłowy dostał dobre podanie od Dżeko, który opanował piłkę po dośrodkowaniu w polu karnym. Zaniolo uderzył płasko w kierunku dalszego słupka, czym zaskoczył Casillasa!

Po chwili Stadio Olimpico ponownie eksplodowało za sprawą genialnego 19-latka! Tym razem Zaniolo dobił do pustej bramki uderzenie Dżeko, które odbiło się od słupka i Roma prowadziła 2-0!

Dwubramkowa przewaga zanadto rozluźniła gospodarzy i już dwie minuty później goście wrócili do gry. Dość przypadkowo w świetnej sytuacji znalazł się Adrian Lopez, ale nie stracił głowy i z zimną krwią uderzył obok bramkarza, strzelając ważnego gola w kontekście rewanżu.

AS Roma - FC Porto 2-1 (0-0)

Bramka: 1-0 Zaniolo (70.), 2-0 Zaniolo (77.), 2-1 Adrien Lopez (79.)

Sędzia: Danny Makkelie (Holandia).

Wojciech Górski

Liga Mistrzów. Zobacz, kto z kim gra i kiedy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje