Reklama

Reklama

Liga Mistrzów - 3. kolejka: Bayer Leverkusen - AS Roma 4-4. Grał Szczęsny

To był niesamowity mecz! Bayer Leverkusen prowadził z Romą 2-0, potem przegrywał 2-4, a ostatecznie zremisował 4-4 w najciekawszym wtorkowym spotkaniu 3. kolejki piłkarskiej Ligi Mistrzów. Bramki rzymian bronił Wojciech Szczęsny.

Grupa E

Już w 3. minucie sędzia odgwizdał rzut karny dla gospodarzy po tym, jak dośrodkowana piłka odbiła się od Vassilisa Torosidisa. Polski bramkarz rzymian rzucił się w lewą stronę, ale Javier Hernandez kopnął piłkę w przeciwnym kierunku.

Roma atakowała próbując wyrównać, ale w 19. minucie przegrywała już 0-2! Wszystko rozpoczęło się od wysokiego pressingu Bayeru. Lucas Digne stracił piłkę i miejscowi błyskawicznie rozmontowali obronę Romy. Szczęsny obronił strzał Hernandeza w sytuacji sam na sam, ale po dobitce meksykańskiego piłkarza był bez szans.

Dziesięć minut później rzymianie zdobyli kontaktową bramkę po rzucie rożnym. Bernd Leno źle wypiąstkował piłkę, a jego koledzy nie upilnowali Daniele De Rossiego. Kapitan Romy strzelił wyrównującego gola w 28. minucie, gdy z wolnego podawał Miralem Pjanić. Bośniak fantastycznie huknął z wolnego w 54. minucie i Roma wyszła na prowadzenie!

Reklama

W 70. minucie Bayer uratowała poprzeczka (strzelał Iago Falque), ale trzy minuty później gospodarze nie mieli już tyle szczęścia. Roma skontrowała, Gervinho wyłożył piłkę na czystą pozycję, a Iago Falque tym razem trafił do siatki.

W 84. minucie Szczęsny skapitulował po raz trzeci po idealnym strzale Kevina Kampla, a trzy minuty później było 4-4! Goście biernie przyglądali się, jak Bayer wyprowadzał akcję z własnej połowy, Wendell dośrodkował z lewej strony, a niepilnowany Admir Mehmedi dostawił nogę i trafił do pustej bramki.

W drugim meczu grupy E Barcelona pokonała na wyjeździe BATE Borysów 2-0. Obrońcy trofeum oddali w pierwszej połowie jedenaście strzałów na bramkę BATE, podczas gdy rywale ani jednego, ale na gola czekali aż do 48. minuty. Neymar złamał z piłką z lewego skrzydła, obrońcy rywali zupełnie odpuścili krycie i Ivan Rakitić miał sporo czasu, aby idealnie przymierzyć pod poprzeczkę. Ten sam duet dał Barcelonie drugiego gola w 65. minucie.

Bayer Leverkusen - AS Roma 4-4 (2-2)

Bramki: dla Bayeru - Javier Hernandez (4-karny, 19), Kevin Kampl (84), Admir Mehmedi (86); dla Romy - Daniele De Rossi (29, 38), Miralem Pjanic (54), Iago Falque (73).

Sędzia: Viktor Kassai (Węgry).

BATE Borysów - FC Barcelona 0-2 (0-0)

Bramki: Ivan Rakitic (48, 64).
Sędzia: Manuel De Sousa (Portugalia).

Zobacz tabelę grupy E

Grupa F

W grupie F wydarzeniem była wyjazdowa porażka Bayernu Monachium z Arsenalem 0-2. W drugim spotkaniu Dinamo Zagrzeb przegrało z Olympiakosem Pireus 0-1. Więcej o obu meczach znajdziesz tutaj - kliknij!

Arsenal Londyn - Bayern Monachium 2-0 (0-0)

Bramka: Olivier Giroud (77), Mesut Oezil (90+4).

Sędzia: Cuneyt Cakir (Turcja).

Dinamo Zagrzeb - Olympiakos Pireus 0-1 (0-0)

Bramka: Ideye Brown (79).

Sędzia: Paolo Tagliavento (Włochy).

Zobacz tabelę grupy F

Grupa G

Dynamo Kijów bezbramkowo zremisowało z Chelsea. Londyńczycy nie zachwycili. Bliscy objęcia prowadzenia byli krótko po rozpoczęciu drugiej połowy, gdy Willian strzelił z wolnego w poprzeczkę. Gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce i oddali więcej celnych strzałów (5-4).

FC Porto pokonało Maccabi Tel Awiw 2-0. Portugalski zespół udokumentował przewagę w pierwszej części dwoma golami. Najpierw Vincent Aboubakar wykorzystał kapitalne dośrodkowanie Miguela Layuna i głową pokonał Predraga Rajkovicia, a po chwili Yacine Brahimi zamienił na gola prostopadłe podanie Aboubakara.

Dynamo Kijów - Chelsea Londyn 0-0

Sędzia: Damir Skomina (Słowenia).

FC Porto - Maccabi Tel Awiw 2-0 (2-0)

Bramki: Vincent Aboubakar (37), Yacine Brahimi (41).

Sędzia: Clement Turpin (Francja).

Zobacz tabelę grupy G

Grupa H

Zenit Sankt Petersburg wygrał z Olympique Lyon 3-1. Gospodarze błyskawicznie objęli prowadzenie po golu Artjoma Dziuby. Olympique wyrównał na początku drugiej połowy po koronkowej akcji i sprytnym zagraniu Alexandre'a Lacazette'a. Mistrzowie Rosji szybko odpowiedzieli golem Hulka (piękny strzał po indywidualnej akcji). W 83. minucie Zenit wyprowadził kontrę i Danny dopełnił formalności po zagraniu Olega Szatowa.

Valencia pokonała KAA Gent 2-1. "Nietoperze" prowadziły od 15. minuty, gdy João Cancelo dośrodkował z prawego skrzydła, a Sofiane Feghouli z bliska wpakował piłkę do siatki. Wydawało się, że gospodarze kontrolują sytuację, ale w 40. minucie pozwolili się skontrować i Thomas Foket wyrównał mocnym strzałem zza narożnika pola bramkowego. Valencia odzyskała prowadzenie w 72. minucie po pechowej interwencji Stefana Mitrovicia.

FC Valencia - KAA Gent 2-1 (1-1)

Bramki: dla FC Valencia - Sofiane Feghouli (15), Stefan Mitrovic (72-samob.); dla Gent - Thomas Foket (40).

Sędzia: Felix Zwayer (Niemcy).

Zenit St. Petersburg - Olympique Lyon 3-1 (1-0)

Bramki: dla Zenitu - Artiom Dziuba (3), Hulk (56), Danny (83); dla Olympique - Alexandre Lacazette (49).

Sędzia: Martin Atkinson (Anglia).

Zobacz tabelę grupy H

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje