Reklama

Reklama

Lewandowski: Tylko to się liczy, a wtedy osiągniemy sukces

Borussia Dortmund zmierzy się we wtorek z Szachtarem Donieck w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkania na Ukrainie zakończyło się remisem 2-2. Napastnik BVB Robert Lewandowski uważa, że jego zespół czeka ciężka przeprawa.

Wynik pierwszego spotkania stawia w nieco lepszej sytuacji Borussię. Lewandowski podkreślił jednak, że BVB nie może spocząć na laurach, bo Szachtar pokazał w Doniecku jak groźnym jest zespołem.

"Szachtar strzelił nam dwa gole. U siebie nie możemy grać na remis. To byłoby zbyt niebezpieczne" - powiedział Lewandowski cytowany na stronie Bundesliga.com.

"Jesteśmy zdeterminowani, żeby wygrać, choć zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe. Powinniśmy zdobyć przynajmniej jedną bramkę we wtorek. Gramy u siebie, więc jesteśmy nastawieni pozytywnie. Chcemy, a wręcz musimy awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów" - dodał polski napastnik.

"Szachtar po długiej zimowej przerwie rozegrał swój pierwszy mecz w lidze ukraińskiej (Szachtar wygrał z Wołyniem Łuck 4-1 - przyp. red). To na pewno pomoże im w odpowiednim przygotowaniu do pojedynku z nami. Sądzę jednak, że nie będzie to decydujący czynnik. My przede wszystkim musimy skupić się na sobie i zagrać najlepiej jak potrafimy. Tylko to się liczy, a wtedy osiągniemy sukces" - stwierdził Lewandowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL