Ledwo ogłosili otwarcie Camp Nou, a teraz taka informacja. UEFA już to wie
Piłkarze, działacze oraz kibice FC Barcelony długo czekali na możliwość wejścia na przynajmniej częściowo otwarty stadion Spotify Camp Nou. Prace związane z przebudową obiektu przedłużały się, jednak teraz oficjalnie podano, że 7 listopada odbędzie się tam pierwszy trening zespołu. Ale to nie koniec wieści w związku z Camp Nou. Jak informuje kataloński "Sport", władze "Dumy Katalonii" zabiegają o organizację finału Ligi Mistrzów UEFA.

Po długim czasie oczekiwania i przesuwających się terminach, w końcu nadszedł ten moment. FC Barcelona oficjalnie ogłosiła, że pierwszy zespół, wraz z Robertem Lewandowskim czy Wojciechem Szczęsnym, wraca na Spotify Camp Nou. Jak czytamy na stronie internetowej klubu, 7 listopada odbędzie się pierwszy trening na częściowo otwartym obiekcie. Kibice będą mogli obejrzeć zajęcia pod wodzą Hansiego Flicka, kupując bilety w specjalnych cenach, a cały dochód zostanie przeznaczony na projekt Polseres Blaugranes. Trening ten będzie jednocześnie testem technicznym, przed rozegraniem pierwszych spotkań na zmodernizowanym stadionie.
Hiszpańscy dziennikarze wskazują, że najpewniej FC Barcelona zagra mecz na Camp Nou pod koniec listopada. Mówiło się o 22. dniu tego miesiąca i starciu z Athletic Bilbao, ale wydaje się, że bardziej realną datą będzie 29 listopada i spotkanie z Alaves.
Cały czas jednak mówimy o częściowym otwarciu stadionu. FC Barcelona otrzymała pierwszą licencję, dzięki której na Camp Nou może wejść maksymalnie 27 tysięcy kibiców. Drużyna oczekuje teraz na kolejne pozwolenie od Rady Miasta, które umożliwiłoby pomieszczenie do 45 tysięcy fanów. "Sport" donosi, że ta licencja może zostać nadana już między 12 a 15 listopada. Docelowo, po ukończeniu wszystkich prac Spotify Camp Nou pomieści aż 105 tysięcy kibiców.
UEFA już to wie, chodzi o finał Ligi Mistrzów. Lewandowski nic z tym nie zrobi.
W tym sezonie finał Ligi Mistrzów rozegrany zostanie na Puskas Arenie w Budapeszcie. Jednak do UEFA wpływają kandydatury na kolejne lata. Jak informuje "Sport", europejska federacja potwierdziła, że otrzymała już zgłoszenia, m.in. na organizację finału Champions League w 2028 i 2029 roku.
FC Barcelona zgłosiła Spotify Camp Nou, jako obiekt, na którym może zostać rozegrany mecz o tytuł Ligi Mistrzów w sezonie 2028/2029. Zatem, na dni przed otwarciem zmodernizowanego obiektu władze "Blaugrany" poszły za ciosem i już mierzą w finał europejskich rozgrywek pucharowych. Klub ze stolicy Katalonii ma jednak konkurenta w postaci legendarnego stadionu Wembley.
Wydaje się, że w ciągu najbliższych czterech lat FC Barcelona powinna ukończyć w całości przebudowę swojego stadionu. "Sport" donosi, że dach powinien zostać ukończony do 2028 roku. Do tego czasu powinny zostać naprawione wszelkie ewentualne nieprawidłowości czy przeoczenia. Jeżeli UEFA przyznałaby organizację finału Ligi Mistrzów Camp Nou, prawdopodobnie mecz ten zostałby rozegrany na najnowocześniejszym obiekcie tego typu w Europie.
Zobacz również:












![Guadalajara - FC Barcelona. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M2TWIRYL1G5DF-C401.webp)


