Reklama

Reklama

Kolejne problemy FC Barcelona. Porażka z Bayernem to nie wszystko

We wtorkowy wieczór FC Barcelona przegrała w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium 0-3. To jednak nie koniec problemów "Dumy Katalonii", bowiem po meczu u Pedriego oraz Jordiego Alby zdiagnozowano kontuzje.

Trener Ronald Koeman znalazł się w bardzo niewdzięcznej sytuacji. Nie dość, że po porażce 0-3 z Bayernem Monachium na jego ekipę spadła lawina krytyki, to jeszcze w najbliższym czasie będzie musiał sobie poradzić bez dwóch ważnych piłkarzy.

Kontuzje dopadły Pedriego i Albę, o czym poinformował klub w środę w oficjalnych komunikatach. Pierwszy z wymienionych wrócił we wtorek do gry po urlopie, jaki otrzymał od trenera po wykańczającym dla niego sezonie. 18-latek najpierw był ważnym ogniwem "Barcy" w kampanii 2020/21, a następnie wystąpił na Euro 2020 i igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Reklama

FC Barcelona ma problemy. Alba i Pedri kontuzjowani

Teraz niestety czeka go dłuższa przerwa spowodowana urazem mięśnia czworogłowego uda. Klub nie podał, jak długo potrwa jego rehabilitacja.

Taką samą taktykę "Duma Katalonii" zastosowała w przypadku Alby, który zmaga się z kontuzją mięśnia dwugłowego. Jak donosiły hiszpańskie media, lewy defensor wybiegł na mecz z Bayernem narzekając na problemy zdrowotne. Jak się okazało, nie był to najlepszy pomysł. 

Jak donosi hiszpański "As", trener Koeman jest bardzo zdenerwowany na sztab medyczny. To w nim upatruje przyczyny tego, że w drużynie brakuje konkurencji.

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje