Reklama

Reklama

Juventus Turyn - Tottenham Hotspur 2-2 w 1/8 finału Ligi Mistrzów

Juventus Turyn zremisował na własnym stadionie z Tottenhamem Hotspur 2-2 w pierwszym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Wojciech Szczęsny był rezerwowym bramkarzem gospodarzy. Pojedynek w Turynie był bardzo interesującym widowiskiem i tak też zapowiada się rewanż w Londynie.

Zobacz zapis tekstowej relacji na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne

Oba zespoły spotkały się dopiero pierwszy raz w rozgrywkach UEFA.

"Stara Dama" to finalista Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu, kiedy okazała się gorsza tylko od Realu Madryt.

Ekipa z Turynu przystąpiła do wtorkowego meczu bez kilku kontuzjowanych piłkarzy. Trener Massimiliano Allegri nie mógł skorzystać z: Andrei Barzaglego, Paula Dybali, Blaise'a Matuidiego, Juana Cuadrado i Stephana Lichtsteinera.

Reklama

Natomiast Mauricio Pochettino, opiekun Tottenhamu, musiał się obejść tylko bez Toby'ego Alderweirelda.

Pierwsza połowa nie zawiodła nikogo z kibiców zgromadzonych na stadionie w Turynie czy przed telewizorami, którzy mogli się stęsknić za Ligą Mistrzów.

Juventus bardzo szybko wyprowadził dwa mocne ciosy.

W drugiej minucie Miralem Pjanić zagrał z rzutu wolnego do Gonzala Higuaina, a niepilnowany Argentyńczyk będąc w polu karnym z woleja, z pół-obrotu strzelił swojego pierwszego gola w tym meczu, mimo że Hugo Lloris lekko musnął lecącą piłkę.

2-0 zrobiło się w dziewiątej minucie. Ben Davies zupełnie bezsensownie sfaulował w polu karnym Federica Bernardeschiego, do "jedenastki" podszedł Higuain i ponownie trafił do siatki, choć i tym razem francuski bramkarz "Kogutów" dotknął piłkę.

Prowadzenie lekko uspokoiło "Starą Damę". Z kolei coraz lepiej zaczęli grać rywale.

Jednym z pierwszych sygnałów ostrzegawczych była sytuacja z 26. minuty, kiedy po dośrodkowaniu Christiana Eriksena, "główkował" Harry Kane, ale Gianluigi Buffon był na posterunku.

Cztery minuty później Juventus przeprowadził jeszcze świetną kontrę - piłkę wymienili między sobą Higuain i Pjanić, a ten pierwszy, będąc już w polu karnym, "posadził" na ziemi Jana Vertonghena i Davinsona Sancheza, ale nie trafił w bramkę.

Potem dominowali goście. I przyniosło to skutek w 35. minucie. Dele Alli zagrał do wychodzącego Kane'a, ten wbiegł w pole karne, minął Buffona i mimo dość ostrego kąta spokojne trafił do siatki.

"Stara Dama" mogła jednak na przerwę schodzić z dwubramkową przewagą. W doliczonym czasie Serge Aurier sfaulował bowiem szarżującego w polu karnym Douglasa Costę. Do "jedenastki" ponownie podszedł Higuain. Tym razem Argentyńczyk strzelił w środek i trafił w poprzeczkę.

Początek drugiej połowy to problemy Maria Mandżukicia. Chorwat bez kontaktu z przeciwnikiem poczuł ból, chyba w pachwinie, ale to twardy piłkarz i po chwili wrócił na murawę.

Z kolei w 57. minucie Higuain utrzymał się z piłką na środku i podął na prawą stronę do Bernardeschiego. Włoch ściął do środka i uderzył lewą nogą, ale Lloris sparował piłkę na rzut rożny.

Sygnał do ataku dla gości dał znowu Kane, z którego strzałem zza pola karnego, Buffon miał problemy.

Tottenham wyrównał w 71. minucie. Alli został sfaulowany przez Giorgia Chielliniego. Rzut wolny z 20 metrów wykonywał Eriksen. Duńczyk przymierzył obok muru, Buffon zrobił krok w lewą stronę i nie zdążył ze skuteczną interwencją w prawo, choć dotknął piłki.

Chwilę później z murawy zszedł Mandżukić, który od początku drugiej połowy miał problemy zdrowotne.

W końcówce wynik się już nie zmienił, co oznacza, że rewanż, który zaplanowano 7 marca na londyńskim Wembley, gdzie teraz występują "Koguty", zapowiada się pasjonująco.

Juventus jest niepokonany na własnym stadionie w europejskich pucharach już od 27 meczów.

Paweł Pieprzyca

Juventus Turyn - Tottenham Hotspur 2-2 (2-1)

Bramki: 1-0, Higuain (2.), 2-0, Higuain (9., karny), 2-1 Kane (35.), 2-2 Eriksen (71.).

Zobacz zestaw par 1/8 finału Ligi Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL