Reklama

Reklama

Jakub Błaszczykowski tajną bronią Borussii Dortmund

Wielkimi krokami zbliżają się mecze 1/2 finału Ligi Mistrzów. Czy Borussia Dortmund sprawi niespodziankę i wyeliminuje wielki Real Madryt? Wiele będzie zależało od dyspozycji reprezentantów Polski, a ci są ostatnio w wybornej formie!

Nie jest tajemnicą, że sztab szkoleniowy "Królewskich" pracuje nad ograniczeniem poczynań na murawie Roberta Lewandowskiego. "Lewy" strzela ostatnio jak na zawołanie i pewnie zmierza po koronę króla strzelców Bundesligi.

Zobacz wyniki, tabelę, terminarz i najlepszych strzelców Bundesligi

- Lewandowski to najgroźniejszy zawodnik Borussii - nie kryje Marcelo. - Trudno wymówić jego nazwisko, a poza tym jest trudny do upilnowania. To szybki napastnik, który jest w bardzo dobrej formie - dodaje na łamach "Asa" obrońca Realu.

Reklama

Aby jak najlepiej poznać aktualną dyspozycję rywala Jose Mourinho spędził sobotnie popołudnie na Trolli ARENA obserwując starcie SpVgg Greuther Fuerth z Borussią Dortmund. Opuszczając stadion w 70. minucie meczu Portugalczyk minę miał nietęgą. Borussia rozbiła gospodarzy 6-1, prowadząc po 45 minutach aż 5-0.

Zobacz raport meczowy

Wielki mecz rozegrał Jakub Błaszczykowski. Kapitan reprezentacji Polski zdobył bramkę, przy trzech kolejnych asystował, a magazyn "Kicker" wystawił mu jedynkę, czyli notę marzeń oznaczającą występ światowej klasy.

Zdaniem niemieckich mediów to Błaszczykowski może odegrać najważniejszą rolę w zbliżającym się dwumeczu z Realem. - To bez dwóch zdań jeden z najważniejszych elementów ofensywnej gry zespołu Juergena Kloppa. Rozgrywa akcje w szybkim tempie, skutecznie dogrywa do partnerów. Może być tajną bronią w rywalizacji z Realem - czytamy na łamach internetowego serwisu sportowego dziennika "RevierSport".

Według autora artykułu Błaszczykowski rozgrywa najlepszy sezon w karierze. Na potwierdzenie swoich słów przytacza statystyki. W 22 spotkaniach Bundesligi lider reprezentacji Polski zdobył 10 bramek i zanotował 11 asyst. Ma już o cztery gole więcej niż w najbardziej dla siebie udanym sezonie 2011/2012.

"RevierSport" zwraca uwagę na to, ile znaczą Polacy w grze Borussii. Wylicza, że trio "Lewy", Kuba, Łukasz Piszczek brało udział w 60 z 72 bramek strzelonych przez zespół z Zagłębia Ruhry w Bundeslidze. - Określenie "Polonia Dortmund" nie jest nowe, ale chyba nigdy nie miało takiego potwierdzenia w liczbach - czytamy na łamach internetowego wydania dziennika.

Czy tak będzie też w Lidze Mistrzów? Przekonamy się już niebawem. Pierwsze spotkanie pomiędzy Borussią a Realem odbędzie się 24 kwietnia na Signal Iduna Park. Rewanż sześć dni później na Santiago Bernabeu.

To będzie trzecie i czwarte starcie Borussii z Realem w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Sprawdź jak BVB walczyła z "Królewskimi" w fazie grupowej!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL