Gwiazdor Bayernu się doigrał, dotkliwa kara. UEFA nie miała wątpliwości
Luis Diaz był na prostej drodze do tego, by zostać zawodnikiem meczu w rozegranym na początku listopada starciu między PSG a Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów. Po tym, jak zdobył on dublet, zupełnie jednak stracił głowę na boisku i w brutalny sposób sfaulował Achrafa Hakimiego. Teraz UEFA wydała werdykt w związku z tym incydentem - i Kolumbijczyk może się spodziewać dość surowej, niestandardowej kary.

4 listopada na Parc des Princes rozegrano absolutny hit Ligi Mistrzów, w którym ekipa Paris Saint-Germain podjęła drużynę Bayernu Monachium. Z tego starcia zwycięsko wyszli goście, którzy zatriumfowali 2:1.
Kluczową postacią dla "Die Roten" był w tym przypadku Luis Diaz, który w nieco ponad pół godziny trwania pierwszej połowy skompletował dublet. Potem wykazał się jednak niestety kompletnym brakiem wyobraźni.
Liga Mistrzów. Brutalny faul Diaza, UEFA była bezwzględna. Dłuższe zawieszenie gwiazdora
W doliczonym czasie pierwszej części starcia dosłownie ściął on z nóg brutalnym faulem Achrafa Hakimiego, który musiał opuścić murawę, a obecnie leczy on z powodu całego tego zamieszania kontuzję kostki. Kolumbijczyk obejrzał czerwoną kartkę, ale to nie koniec jego kłopotów.
Jak poinformował dziennikarz BBC Sport Alex Brotherton, UEFA postanowiła bowiem ukarać Diaza zawieszeniem dłuższym niż standardowe - piłkarz zostanie wykluczony z trzech następnych kolejek Ligi Mistrzów.
Jedynym ratunkiem będzie w tym przypadku dla niego potencjalne uznanie przez europejską organizację odwołania, jakie ma złożyć Bayern - wspomniał o nim Christian Falk z redakcji "Bilda", który wskazał, że bawarski gigant w związku z tą procedurą poprosił UEFA o pełne pisemne uzasadnienie całej decyzji. Wydaje się jednak, że jakakolwiek zmiana jest tu mało prawdopodobna...
Luis Diaz poza grą w Lidze Mistrzów. Może wrócić do rywalizacji dopiero w przyszłym roku
Stan na teraz jest taki, że Diaz ma nie być dostępny na mecze Champions League przeciwko Arsenalowi, Sportingowi i Royale Union Saint-Gilloise. Następnym razem w LM mógłby zagrać dopiero w ostatniej kolejce fazy ligowej, w końcówce stycznia, w rywalizacji przeciwko PSV Eindhoven.
Dla Bayernu, obecnego lidera tabeli rozgrywek, to znaczący cios, bowiem reprezentant Kolumbii to znacząca postać w ekipie podopiecznych Vincenta Kompany'ego - zdobył on w bieżącej kampanii już 11 goli (z czego trzy w LM) oraz odnotował pięć asyst. Na razie będzie się musiał jednak skupiać wyłącznie na krajowych rozgrywkach.












