Reklama

Reklama

Guardiola wywołał awanturę w szatni po meczu z Atletico

Pep Guardiola nie wytrzymał nerwowo po odpadnięciu Bayernu Monachium z Ligi Mistrzów. Jak donosi "Bild", szkoleniowiec wywołał awanturę w szatni po rewanżu z Atletico Madryt.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Po porażce 0-1 w Madrycie, u siebie Bayern wygrał 2-1, ale to nie wystarczyło do awansu. Jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski.

Półfinałowa przegrana szczególnie dotknęła Guardiolę, który po sezonie odejdzie z Bayernu i zostanie trenerem Manchesteru City.

Według "Bilda", wściekły trener Bawarczyków po meczu wywołał w szatni awanturę, a oberwało się głównie członkom sztabu medycznego bawarskiego klubu.

Guardiola miał mieć pretensje o przedłużające się kontuzje swoich piłkarzy. "Diego Godin miał kontuzję i wrócił do gry po tygodniu. Czemu tak nie jest u nas?" - miał krzyczeć trener do klubowych lekarzy.

Jak pisze gazeta, szkoleniowiec miał usłyszeć w odpowiedzi, że nie wolno mu tak mówić, bo miał do dyspozycji wszystkich, oprócz Holgera Badstubera i Arjena Robbena.

Kłótnię powstrzymał dopiero gwiazdor Bayernu, Franck Ribery.

Guardiola od dawna jest krytykowany za dużą liczbę kontuzji w Bayernie. Nie od dziś wiadomo także o jego konfliktach z członkami sztabu medycznego.

Dowiedz się więcej na temat: Pep Guardiola | Bayern Monachium | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje