Reklama

Reklama

Galatasaray Stambuł - Juventus Turyn: Mecz został przełożony!

Ze względu na obfite opady śniegu mecz Galatasarayu z Juventusem w Stambule został przerwany, a następnie przełożony na środę (godz. 14.00)! Sędzia przerwał mecz w 32. minucie, kiedy całkowicie zasypane zostały linie na boisku.

W 32. minucie sędzia odesłał piłkarzy do szatni (wcześniej zarządził zmianę biało-czarnej piłki na pomarańczową). Na placu gry pojawiły się służby porządkowe. W ruch poszły łopaty, ale po dłuższej przerwie zdecydowano, że mecz zostanie dokończony w środę (godz. 14.00). To sytuacja bez precedensu w rozgrywkach na tym poziomie!

Reklama

Stawką spotkania Galatasaray - Juventus jest awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Do przerwania meczu w Stambule był bezbramkowy remis.

Zanim Pedro Proenca zdecydował o przerwaniu gry częściej atakowali gospodarze, ale bliżsi zdobycia gola byli goście.

W 16. minucie Carlos Tevez zagrał na prawe skrzydło do Arturo Vidala, ten dograł do Fernando Llorente, a snajper Juventusu minimalnie chybił z 10-12 metrów.

Później na Turk Telekom Arena zapanowała zima. Kilku panów z obsługi technicznej drewnianymi spychami próbowało odśnieżyć chociaż linie, ale grube płaty padały tak obficie, że sędzia z delegatem UEFA zdecydowali się na przełożenie zawodów. I chyba słusznie, bo o awansie do 1/8 finału Champions League nie powinien decydować przypadek!

Mecz tych drużyn w LM w innym niż planowano terminie odbędzie się już po raz... trzeci. W 1998 roku spotkanie w Stambule przełożono o tydzień z powodu antywłoskich demonstracji, wywołanych odmową ekstradycji przez Rzym lidera kurdyjskich separatystów Abdullaha Ocalana. Natomiast w 2003 roku mecz nad Bosforem odwołano ze względu na ataki terrorystyczne i rozegrano tydzień później w Dortmundzie.

Juve i Galata rywalizują w grupie B Ligi Mistrzów. Awans wcześniej zapewnili sobie piłkarze Realu Madryt. 

Włosi są w lepszej sytuacji od Turków - zajmują drugiej miejsce z przewagą dwóch punktów nad rywalami.

Pewni gry w 1/8 finału Ligi Mistrzów "Królewscy" na zakończenie fazy grupowej wygrali w Kopenhadze 2-0. Bramki dla zwycięzców zdobyli Luka Modrić i Cristiano Ronaldo.

Wynik mógł być wyższy, ale w 90. minucie CR7 zmarnował rzut karny.

Real Madryt strzelając 20 goli w fazie grupowej wyrównał rekord Manchesteru United z sezonu 1998/99 i Barcelony (2011/12). Z kolei Cristiano Ronaldo jest jedynym piłkarzem, który strzelił więcej niż 8 goli w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Pobił tym samym rekordy Hernana Crespo, Zlatana Ibrahimovicia, Filippo Inzagiego i Ruuda van Nistelrooya.

Czytaj więcej!

Zobacz sytuację w grupie B Ligi Mistrzów

Wyniki wszystkich spotkań Ligi Mistrzów NA ŻYWO!

Dowiedz się więcej na temat: Didier Drogba | Stambuł

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje