Flick zabrał głos po wpadce, od razu wskazał jedną rzecz. Mocna deklaracja
Po wygranej 3:1 z Elche w lidze FC Barcelona udała się do Brugii, gdzie w 4. kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów zmierzyła się z Clubem Brugge. Spotkanie było bardzo emocjonujące i ostatecznie skończyło się remisem 3:3. Wynik ten bez dwóch zdań można traktować jako wpadkę zespołu Hansiego Flicka. Szkoleniowiec niedługo po zakończeniu spotkania zabrał głos i zadeklarował, w jaki sposób będzie grać jego drużyna.

Zdecydowanie nie tak wyjazd do Brugii wyobrażała sobie FC Barcelona. Drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka po wygranej w miniony weekend z Elche 3:1 chciała zanotować drugie zwycięstwo z rzędu. Tym razem rywalem w ramach spotkania fazy ligowej Ligi Mistrzów był Club Brugge.
Rywalizacja była bardzo zacięta i ostatecznie skończyła się remisem 3:3. Zdecydowanym bohaterem meczu był Lamine Yamal, który zdaje się odzyskiwać swoją najlepszą formę. Barcelona podział punktów zdecydowanie może traktować jako wpadkę.
Co więcej, niewiele brakowało, aby aktualni mistrzowie Hiszpanii wracali do kraju z porażką. W doliczonym czasie gry olbrzymi błąd popełnił Wojciech Szczęsny, a piłkę do pustej bramki skierował Romeo Vermant. Finalnie jednak arbiter spotkania Anthony Taylor po analizie VAR nie uznał trafienia.
Niedługo po ostatnim gwizdku kilka słów odnośnie spotkania powiedział wspomniany już szkoleniowiec "Dumy Katalonii" Hansi Flick. Jego zdaniem zespół był zbyt pasywny, szczególnie w linii pomocy. Do tego poruszył również kwestię defensorów, którzy nie mieli zbyt łatwo z ofensywą belgijskiego klubu.
- Pomoc nie wywierała wystarczającej presji. Zbyt często traciliśmy piłkę, a linia defensywna nie miała łatwo bronić się przed ich szybkimi atakami - powiedział cytowany przez "Mundo Deportivo".
Flick z deklaracją, tak będzie grała Barcelona. "Chcemy grać"
Co więcej, Niemiec poruszył także temat stylu gry, jaki prezentuje jego Barcelona. Jak zapowiedział, jego podopieczni dalej będą prezentowali wysoko ustawioną linię obrony, a do tego wyprowadzać szybkie kontry. Wszystko w celu gry zgodnej z DNA klubu.
Jesteśmy Barceloną i chcemy grać swoją piłkę. Możemy mówić o zmianie wszystkiego, ale ja nie jestem takim trenerem. Będziemy grać zgodnie z naszym DNA. Nie będziemy bronić na własnej połowie, a będziemy grać z kontrataku, żeby wygrać 1:0. Możemy bronić w ostatniej tercji boiska albo kontynuować naszą filozofię. Zrobimy to lepiej
Następny mecz FC Barcelona rozegra w niedzielę 9 listopada. Będzie to starcie z Celtą Vigo w ramach LaLigi. Początek spotkania planowany jest na godz. 21:00.









![O której skoki w Klingenthal dzisiaj? Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000M1YMSYAGFTSMO-C401.webp)



