Reklama

Reklama

Finał Ligi Mistrzów. Josep Guardiola: Bez względu na wynik sobotniego meczu zostaję w Manchesterze

Josep Guardiola uciął narastające spekulacje na temat swojej najbliższej przyszłości. W nowym sezonie pozostanie na stanowisku menedżera Manchesteru City. Na jego decyzję nie będzie miał wpływu rezultat sobotniego finału Ligi Mistrzów, w którym mistrzowie Anglii zmierzą się z londyńską Chelsea.

Josep Guardiola prowadzi ekipę "The Citizens" od 2016 roku. W żadnym innym klubie nie pracował dłużej z pierwszą drużyną. W Barcelonie pełnił swoją misję cztery lata, w Bayernie Monachium rok krócej. 

W mijającym tygodniu pojawiły się informacje, że 50-letni trener może wrócić na Camp Nou. Hiszpańskie media zapowiadały jego rozmowę z Joanem Laportą, prezydentem "Dumy Katalonii". Miało do niej dojść krótko po sobotnim finale LM.    

Spekulacje wokół swojej najbliższej przyszłości uciął sam Guardiola dzień przed decydującym bojem w Champions League.   

Josep Guardiola zostaje w MC

Reklama

- W Manchesterze City mam wszystko. Nie mogę prosić o więcej, żeby lepiej wykonywać swoją pracę. Czuję się bardzo komfortowo jako trener. Dlatego przedłużyłem tutaj kontrakt. Na pewno zostanę w tym klubie. Wynik finału nie ma znaczenia. Żaden rezultat nie zmieni mojej przyszłości - oznajmił na konferencji prasowej. 

Jego umowa z MC pozostaje ważna do połowy 2023 roku.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Guardiola doprowadził "The Citizens" do trzech tytułów mistrza Anglii i czterech triumfów w Pucharze Ligi Angielskiej. Dwukrotnie sięgał po Tarczę Wspólnoty. Ma też na swoim koncie Puchar Anglii. 

KaS

Liga Mistrzów - zobacz drogę do finału

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje