Reklama

Reklama

Finał Ligi Mistrzów. Chelsea jest przesądna, zagra w starym komplecie strojów

Londyńska Chelsea wszelkimi sposobami próbuje dodać sobie animuszu przed sobotnim finałem Ligi Mistrzów, w którym zmierzy się z Manchesterem City. Aby odpędzić od siebie przesądy, zespół ze Stamford Bridge tym razem nie założy strojów zaprojektowanych na przyszły sezon.

Jak się okazuje, taki manewr ma mocne uzasadnienie. Na finiszu obecnego sezonu ekipy "The Blues" rozegrały już dwa finały w nowych uniformach i oba okazały się dla nich przegrane. 

Najpierw przyszła porażka z Leicester City w boju o Puchar Anglii, a potem z Barceloną w finale kobiecej Ligi Mistrzów. Trzecie rozczarowanie byłoby dla fanów Chelsea nie do przełknięcia. 

Chelsea Londyn wraca do dotychczasowych strojów

Jak donosi "The Sun", postanowiono temu zapobiec. W sobotni wieczór podopieczni Thomasa Tuchela spotkanie z MC rozpoczną w koszulkach, które zakładali w kończącym się sezonie. Będzie to domowy komplet strojów. 

Reklama

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

W przeszłości drużyna z Londynu wychodziła już w nowych trykotach na finał LM. Miało to miejsce w 2008 roku. Efekt? Porażka z Manchesterem United. 

Z kolei "stare" stroje przekładały się na końcowy triumf Chelsea w latach 2012 (LM) oraz 2013 i 2019 (Liga Europy).   

KaS

Liga Mistrzów - zobacz drogę do finału

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje