Reklama

Reklama

FC Barcelona potwierdza dołączenie do Superligi. "Lojalni wobec swojej historii"

Temat utworzenia przez czołowe europejskie kluby Superligi budzi ogromne kontrowersje wśród kibiców i wszystkich ludzi związanych ze sportem. Sprawa jest na tyle istotna, że głos na ten temat zabrały nawet głowy państw na Starym Kontynencie, w tym Emmanuel Macron czy Boris Johnson. Oświadczenie w tej sprawie wydała również FC Barcelona, jeden z założycieli nowych rozgrywek.

"FC Barcelona, lojalna wobec swojej historii i roli lidera w europejskim futbolu, po raz kolejny stawia się jak klub idący w awangardzie wielkich zmian, które są potrzebne światowej piłce nożnej, jak zawsze myśląc o tym, jak przynieść korzyści, zarówno ze sportowego, jak i z finansowego i instytucjonalnego punktu widzenia" - czytamy w oświadczeniu wydanym przez Dumę Katalonii.

To kolejny zespół z grona dwunastu twórców nowych rozgrywek, który zdecydował się na wydanie oświadczenia. Wszystkie drużyny podkreślają, że prowadziły rozmowy z UEFA w sprawie przyszłego formatu europejskich rozgrywek, ale proponowane rozwiązania zdaniem dwunastki "buntowników" nie pomagają w wygenerowaniu większych pieniędzy, większej liczby meczów i ich jakości.

Cały pomysł wzbudził wielkie kontrowersje w całym europejskim futbolu. Głos w tej sprawie zabrali byli znakomici piłkarze, trenerzy, a nawet głowy państw. Zdecydowana większość fanów już teraz zapowiada bojkot nowych rozgrywek, choć część przyznaje, że trudno będzie zrezygnować z hitów i spotkań pomiędzy największymi drużynami Starego Kontynentu. UEFA i FIFA zapowiadają surowe konsekwencje, tak że cała sprawa z pewnością nie jest zamknięta.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama