Reklama

Reklama

Engel: Menedżer Uche mąci mu w głowie

- Teraz potrzeba nam tylko kilku dublerów, którzy wzmocnią rywalizację. Wisła będzie jeszcze wielka - powiedział na łamach "Super Expressu" trener Wisły Kraków Jerzy Engel. "Biała Gwiazda" po raz czwarty walczyła o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów i znów się nie udało. Tym razem lepsi okazali się piłkarze Panathinaikosu Ateny.

Jednym z najsłabszych zawodników w szeregach mistrzów Polski we wtorkowym spotkaniu był Kalu Uche.

- Uche jest piłkarzem i to dobrym, ale złą robotę wykonuje jego menedżer. Ciągle proponuje mu nowe kluby, mąci w głowie, uniemożliwia skoncentrowanie się na treningach. Ten chłopak jeszcze nie umie futbolu zespołowego, dopiero musi się o nauczyć - tłumaczył opiekun wiślaków.

Za występ w stolicy Grecji dostało się także Radosławowi Majdanowi, który bardzo dobre interwencje przeplatał koszmarnymi błędami.

- Każdy bramkarz ma swoje atuty i słabsze strony. Jurek Dudek też nie jest genialny przy dośrodkowaniach, ale ma przed sobą w Liverpoolu Hyppię i drugiego wysokiego stopera, którzy czyszczą mu przedpole, żeby on mógł się skoncentrować na interwencjach w pobliżu linii bramkowej. Majdan to bramkarz wysokiej klasy, ostatni który wygrał mecz z Polską na mistrzostwach świata - stwierdził Engel, który nie ma wielkich pretensji do Marka Zieńczuka.

Reklama

- Zieńczuk wykonał w rewanżu z Panathinaikosem olbrzymią pracę. Nie miał jednak wsparcia. Ani w Dudce, który był uwikłany w walkę z Charalampidsem, ani w Uche, który miał na zmianę włączać się w ataki z drugiej flanki, ale tego nie robił. Po godzinie takiej harówki mogło mu się zrobić ciemno w oczach - zakończył.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy