Reklama

Reklama

Diego Costa studzi rozpalone głowy

Piłkarze Atletico Madryt w efektownym stylu awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. "Rojiblancos" okazali się lepsi od AC Milan. Na San Siro Atletico wygrało 1-0, a w rewanżu na Estadio Vicente Calderon aż 4-1.

We wtorkowym spotkaniu dwa gole zdobył Diego Costa. Snajper Atletico wylał kubeł zimnej wody na rozpalone głowy kibiców, którzy już widzą swoich ulubieńców w finale Champions League. Reprezentant Hiszpanii uważa, że w tej fazie rozgrywek są drużyny znacznie silniejsze niż Atletico.

"Mam nadzieję, że dotrzemy do finału, ale wiem, że będzie o to piekielnie trudno" - powiedział Diego Costa. "Musimy cieszyć się tym, czego już dokonaliśmy i nie martwić się na kogo trafimy w następnej rundzie" - dodał.

"Z Milanem nie było łatwo, ale rozegraliśmy dobry mecz. Udało się i jesteśmy z tego dumni" - podkreślił.

Diego Costa urodził się w Brazylii, ale w zeszłym tygodniu zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii. 25-letni napastnik liczy, że dzięki dobrej grze znajdzie się w kadrze na mundial w Brazylii.

"W tym celu muszę ciężko trenować i udanie zakończyć sezon z klubowym zespołem. Wtedy mam szansę na wyjazd na mistrzostwa świata" - zaznaczył Diego Costa.

Dowiedz się więcej na temat: Atletico Madryt | AC Milan | Diego Costa | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje