Reklama

Reklama

Dariusz Formella: Piłka nie takie rzeczy widziała

- Czerwona kartka na pewno nam nie pomogła - powiedział przed kamerami TVP pomocnik Lecha Poznań Dariusz Formella po porażce z FC Basel 1-3 (1-1) w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów.

Kluczowa dla wyniku spotkania była sytuacja z 67. minuty, kiedy to Tomasz Kędziora faulował w polu karnym Birkira Bjarnasona. Obrońca Lecha wyleciał z boiska, a goście wykonywali "jedenastkę". Fantastycznie spisał się Jasmin Burić, który obronił strzał z karnego Shkelzena Gashiego.

Goście bezlitośnie wykorzystali grę z przewagą jednego zawodnika. Do siatki Lecha trafili Marc Janko i Davide Calla. Siły na boisku wyrównały się w doliczonym czasie gry, kiedy czerwoną kartkę zobaczył Taulant Xhaka.  

"Szkoda, bo mieliśmy kilka sytuacji. Niestety, przegrywamy 1-3. Mamy jeszce mecz w Bazylei. Piłka nie takie rzeczy widziała i mam nadzieję, że uda nam się awansować" - stwierdził Formella.

"Na pewno nie jest to drużyna, z którą nie da się wygrać. Czerwona kartka utrudniła zadanie. W rewanżu różnie może się potoczyć. Może nas zlekceważą, może odpuszczą. Zobaczymy" - dodał.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | FC Basel | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje