Reklama

Reklama

Carlo Ancelotti: Dzięki angielskim klubom LM będzie silniejsza

Manchester United i Chelsea Londyn wracają do piłkarskiej Ligi Mistrzów, a dodatkowo - po przebrnięciu eliminacji - okazję, by do nich dołączyć ma FC Liverpool. Zdaniem trenera Bayernu Monachium Carlo Ancelottiego wpłynie to pozytywnie na jakość rozgrywek, lecz o triumf w nich będzie znacznie ciężej.

Drużyna "Czerwonych Diabłów" najdłużej czekała na powrót do Champions League, gdyż absencja dwukrotnego zwycięzcy Ligi Mistrzów (raz United wygrało także, gdy rozgrywki nosiły nazwę Pucharu Europy) trwała aż trzy sezony. Chelsea wraca po rocznej nieobecności.

Dwa sezony bez Ligi Mistrzów z udziałem Liverpoolu musieli przeżyć też fani "The Reds". Na sukcesy swojego klubu czekają jednak znacznie dłużej - po 2010 roku klub z Anfield Road tylko dwukrotnie wyszedł z fazy grupowej LM. Żeby jednak w tym roku mieć okazję dokonać tego po raz trzeci, musi wpierw przebrnąć przez czwartą rundę eliminacyjną, od której rozpoczyna zmagania.

Reklama

- Liga Mistrzów w tym sezonie będzie znacznie bardziej wymagająca, ponieważ zobaczymy w niej kilka ważnych klubów z Anglii - skomentował dla Goal.com Carlo Ancelotti, zaznaczając, że w rozgrywkach zagrają jeszcze Manchester City oraz Tottenham Hotspur.

- United, City, Chelsea, Tottenham i Liverpool, który sądzę i mam nadzieję, że awansuje. Liga Mistrzów w tym sezonie będzie z pewnością o wiele bardziej wymagająca i znacznie trudniejsza do wygrania - powiedział szkoleniowiec Bayernu Monachium.

WG

Liga Mistrzów: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje