Reklama

Reklama

Borussia Dortmund - Sevilla Futbol Club 2-2 (1-0). Liga Mistrzów

9 marca na Signal-Iduna-Park odbył się mecz rozgrywek Ligi Mistrzów pomiędzy drużynami Borussii Dortmund a Sevilla FC. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Ponieważ w pierwszym starciu zwyciężyła jedenastka Borussii Dortmund 3-2, więc to ona wywalczyła awans.

9 marca na Signal-Iduna-Park odbył się mecz  rozgrywek Ligi Mistrzów pomiędzy drużynami Borussii Dortmund  a Sevilla FC. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Ponieważ w pierwszym starciu zwyciężyła jedenastka Borussii Dortmund 3-2, więc to ona wywalczyła awans.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Borussii Dortmund.

Już w pierwszych minutach jedenastka Sevilla FC próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. W 20. minucie kartkę dostał Mateu Morey z zespołu gospodarzy.

Nieoczekiwanie piłkarze Borussii Dortmund nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 35. minucie bramkę zdobył Erling Haaland. To już jedenaste trafienie tego zawodnika w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Marco Reus.

Reklama

Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy kartkę dostał Marcos Acuna, piłkarz gości. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Borussii Dortmund.

W 51. minucie kartką został ukarany Jules Koundé, zawodnik Sevilla FC.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Borussii Dortmund w 54. minucie spotkania, gdy Erling Haaland zdobył z karnego drugą bramkę. W 55. minucie sędzia pokazał kartki Erlingowi Haalandowi z Borussii Dortmund i Joanowi Jordánowi z jedenastki gości.

W 60. minucie Joan Jordán został zmieniony przez Alejandra Gomeza. W tej samej minucie Lucas Ocampos został zmieniony przez Luuka de Jonga, co miało wzmocnić drużynę Sevilla FC. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Thorgana Hazarda na Feliksa Passlacka. W 67. minucie arbiter przyznał kartkę Emre Canowi z Borussii Dortmund. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Youssef En-Nesyri. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego piąte trafienie w sezonie.

Między 71. a 77. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gości. Kibice Sevilla FC nie mogli już doczekać się wprowadzenia Ólivera Torresa. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Óscar Rodríguez. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującą bramkę. Od 86 minuty boisko opuścili zawodnicy Borussii Dortmund: Nico Schulz, Mateu Morey, na ich miejsce weszli: Dan-Axel Zagadou, Thomas Meunier. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Fernanda, Susy zajęli: Ivan Rakitić, Munir.

W szóstej minucie doliczonego czasu meczu swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Youssef En-Nesyri z Sevilla FC. Asystę przy bramce zaliczył Ivan Rakitić.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-2.

Przewaga jedenastki Sevilla FC w posiadaniu piłki była ogromna (68 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

Arbiter ukarał żółtymi kartkami sześciu piłkarzy gości. Pokazał im jedną żółtą kartkę w pierwszej i pięć w drugiej połowie meczu. Zawodnicy Borussii Dortmund otrzymali jedną żółtą kartkę w pierwszej i dwie w drugiej części meczu.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast jedenastka Sevilla FC w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL