Reklama

Reklama

Bayern zagra we Lwowie, ciekawie w Paryżu

Po zimowej przerwie rozgrywki wznawia piłkarska Liga Mistrzów. W 1/8 finału Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego zagra we wtorek we Lwowie z "bezdomnym" Szachtarem Donieck. Tego samego dnia zmierzą się PSG i Chelsea, ubiegłoroczni rywale z ćwierćfinału.

Droga Bayernu do powrotu na szczyt Ligi Mistrzów (triumfował w 2013 roku) na razie teoretycznie nie wydaje się szczególnie trudna. Rywalem Bawarczyków w 1/8 finału jest bowiem Szachtar. Nie dość, że tamtejsza ekstraklasa jeszcze nie wznowiła rozgrywek, to na dodatek wtorkowy mecz - z uwagi na napiętą sytuację we wschodniej Ukrainie - odbędzie się we Lwowie.

Reklama

"To trudne do zrozumienia i dziwne uczucie, gdy gra się przeciwko drużynie, której siedziba znajduje się w strefie wojny" - przyznał piłkarz Bayernu Thomas Mueller w wypowiedzi dla "Kickera".

Jak dodał, "sytuacja jest trochę surrealistyczna".

"Wiadomo, że tam jest straszna wojna, ale nie zdajemy sobie sprawy, bo nie znamy tak złej sytuacji, dzięki Bogu" - podkreślił mistrz świata.

Monachijczycy po słabszym początku roku (jeden punkt w dwóch meczach Bundesligi) wrócili do wysokiej formy. W sobotę rozgromili HSV Hamburg 8-0, a jedną z bramek - na 6-0 - zdobył Robert Lewandowski.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu. Początek 17 lutego o 20.45

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

W innym wtorkowym meczu piłkarze Paris Saint-Germain podejmą jednego z faworytów - Chelsea Londyn. Gwiazdą defensywy gospodarzy jest Brazylijczyk David Luiz, który od stycznia 2011 do lata 2014 roku występował w ekipie "The Blues", a do klubu ze stolicy Francji przeniósł się za ok. 50 milionów euro.

Oba zespoły trafiły na siebie w ćwierćfinale poprzedniej edycji LM, wówczas po zaciętej rywalizacji lepsi okazali się piłkarze Chelsea. Wprawdzie na wyjeździe przegrali 1-3, ale u siebie odrobili straty (2-0).

Paryżanie zagrają z londyńczykami osłabieni. Problemy z kontuzjami mają Yohan Cabaye, Lucas, Marquinhos i Serge Aurier.

Powtórek z poprzedniego sezonu jest więcej. Broniący trofeum Real Madryt zagra w środę na wyjeździe z Schalke 04. Niemiecki zespół powinien kojarzyć się "Królewskim" bardzo dobrze. Rok temu podopieczni Carla Ancelottiego wygrali w Gelsenkirchen 6-1, a w rewanżu, który był już praktycznie formalnością, zwyciężyli 3-1.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu. Początek 18 lutego o 20.45

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Starciem dobrych znajomych będzie także konfrontacja Manchesteru City z Barceloną (pierwszy mecz 24 lutego w Anglii). W minionym sezonie - również w 1/8 finału - górą byli Katalończycy. Na wyjeździe wygrali 2-0, a u siebie 2-1.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu. Początek 24 lutego o 20.45

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Arsenal, w którym Wojciech Szczęsny stracił ostatnio miejsce w składzie na rzecz Kolumbijczyka Davida Ospiny, zagra 25 lutego u siebie z AS Monaco. Piłkarzem "Kanonierów" jest także 17-letni Krystian Bielik.

Dzień wcześniej Borussia Dortmund Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego -finalista LM z 2013 roku - zmierzy się w Turynie z liderem włoskiej ekstraklasy Juventusem Turyn.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu. Początek 24 lutego o 20.45

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów, podobnie jak w poprzednich kilku latach, odbędą się czterech terminach - 17, 18, 24 i 25 lutego. Rewanże rozpoczną się 10 marca.

Finał zaplanowano na 6 czerwca w Berlinie.

Liga Mistrzów to od wielu lat źródło wielkich dochodów dla jej uczestników. Sam występ w fazie grupowej - niezależnie od uzyskanych wyników - oznacza dla każdego z klubów po 8,6 mln euro (dodatkowo premiowane są zwycięstwa i remisy w grupie). Spore sumy czekają także za udział w kolejnych rundach.

Awans do 1/8 finału oznacza premię w wysokości 3,5 mln euro, ćwierćfinaliści zarobią kolejne 3,9 mln, a półfinaliści mogą liczyć na następne 4,9 mln. Największe pieniądze są w finale - zwycięstwo w decydującym meczu LM wyceniono na 10,5 mln euro (przegrany otrzyma 6,5 mln euro). W sumie z tytułu premii triumfator najbardziej elitarnych rozgrywek może zarobić nawet 37,4 mln euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje