Barcelona powalczy z Atletico, a teraz takie wieści. Czas ucieka, realna groźba
Już niebawem nadejdzie sądny dzień dotyczący dalszej obecności FC Barcelona w Lidze Mistrzów w tym sezonie - "Blaugrana" w najbliższy wtorek będzie bowiem starała się zrewanżować w ćwierćfinale Champions League Atletico Madryt za niedawną porażkę 0:2. Położenie FCB jest niełatwe, a z pewnością nie polepszy go fakt, że trener Hansi Flick z dużym prawdopodobieństwem nie będzie mógł liczyć na jednego ze swoich podopiecznych, który w teorii powinien już wydobrzeć po niedawnej kontuzji na mecz na Estadio Metropolitano.

8 kwietnia FC Barcelona podeszła do pierwszej odsłony ćwierćfinałowych zmagań w Lidze Mistrzów przeciwko Atletico Madryt z nadzieją, że uda jej się powtórzyć nieco wcześniejsze zwycięstwo nad "Los Colchoneros" w Primera Division (wówczas w stosunku 2:1).
Rzeczywistość okazała się jednak dość brutalna - "Duma Katalonii" uległa bowiem swym rywalom 0:2 po trafieniach Juliana Alvareza i Alexandra Sorlotha, a do tego skończyła starcie w dziesiątkę po tym, jak czerwoną kartkę obejrzał Pau Cubarsi.
Rewanż w Champions League zbliża się już wielkimi krokami, a tymczasem z obozu "Blaugrany" nadchodzą niepokojące wieści - wygląda bowiem na to, że Hansi Flick nie tylko nie będzie mógł skorzystać z umiejętności Cubarsiego w tym spotkaniu, ale i z chociażby gry Marca Bernala.
Bernal jednak niegotowy na kolejny mecz z Atletico? Flick musi podjąć ostateczną decyzję
Ten doznał urazu stawu skokowego 4 kwietnia w ligowej potyczce z AM i pierwotnie zakładano, że zdąży się wykurować na trzeci "w serii" mecz z "Los Rojiblancos". Dziennikarz "Asa" Javi Miguel informuje jednak, że jego obecność w wyjściowym składzie jest "niemal na pewno wykluczona".
Mało jednak tego - nawet wejście z ławki może się okazać dla 18-latka mrzonką. "Albo dostanie zastrzyk w kostkę, albo nie będzie mógł zagrać we wtorkowej rywalizacji" - napisał na portalu X Miguel.
Zdaniem dziennikarza ostateczna decyzja ma zapaść tu w poniedziałek, ale "Flick nie jest zwolennikiem [forsowania piłkarza]'. Stawka współzawodnictwa jest wysoka, ale ryzyko mimo wszystko nie wydaje się tu dla nikogo opłacalne...
Atletico - Barcelona. Czy "Blaugranę" stać na remontadę w Lidze Mistrzów?
Mecz Atletico Madryt - FC Barcelona odbędzie się 14 kwietnia dokładnie o godz. 21.00. Już teraz zapraszamy do śledzenia tego spotkania w tekstowej relacji na żywo wraz z Interią Sport.












