Reklama

Reklama

Atletico Madryt - FC Barcelona 2-0 w meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów

Sensacja na Vicente Calderon! Atletico Madryt pokonało Barcelonę 2-0 w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów i awansowało do półfinału! Oba gole dla gospodarzy zdobył Antoine Griezmann. W końcówce spotkania błąd popełnił sędzia Nicola Rizzoli, który powinien podyktować rzut karny dla Barcelony za zagranie ręką Gabiego. Włoski arbiter uznał jednak, że przewinienie miało miejsce tuż przed polem karnym.


Barcelona na Camp Nou wygrała z Atletico Madryt 2-1, a mecz dostarczył sporo emocji, bo to goście jako pierwsi strzelili gola. Prowadzenie podopiecznym Diego Simeone dał Fernando Torres. Kto wie, jak zakończyłby się ten mecz, gdyby nie... Fernando Torres. Napastnik "Rojiblancos" w 36. minucie wyleciał z boiska za dwie żółte kartki. "Duma Katalonii" wykorzystała osłabienie rywali, a pierwszoplanową postacią był Luis Suarez. To właśnie dwa gole Urugwajczyka dały Barcelonie zwycięstwo i skromną zaliczkę.

Rewanż na Vicente Calderon zapowiadał się zatem arcyciekawie. "Jesteśmy wytrwali, nigdy się nie poddajemy i pokonujemy trudności - to cechuje Atletico. Wiemy, że są lepsze zespoły od nas, ale wiemy też, że możemy rywalizować z Barceloną" - mówił trener Atletico Diego Simeone. Gospodarze musieli sobie radzić bez pauzującego za kartki Torresa. W ataku Simeone postawił na Yannicka Carrasco i Antoine'a Griezmanna.

"Rojiblancos" musieli strzelić gola, żeby odrobić straty z Camp Nou. Z drugiej strony zdawali sobie doskonale sprawę z siły ofensywnej Barcelony. O huraganowym ataku od pierwszych minut nie mogło być mowy.

Od początku meczu piłkarze Atletico byli aktywni, dużo biegali, ale częściej przy piłce była Barca. Podopieczni Luisa Enrique, w swoim stylu wymieniali mnóstwo podań, ale głównie na własnej połowie. Gospodarze nie kwapili się za bardzo z pressingiem, bo obawiali się, błyskawicznego przyspieszenia "Dumy Katalonii".

Przez pierwsze pół godziny nie działo się zbyt wiele ciekawego. Więcej pracy miał Marc-Andre ter Stegen, którego czujność sprawdzili: Gabi, Griezmann i Carrasco. Interwencje Jana Oblaka ograniczyły się głównie do wyłapania kilku dośrodkowań.

W 33. minucie Barcelona miała rzut wolny około 30 metrów od bramki Atletico. Strzał Lionela Messiego okazał się jednak niecelny. Za to trzy minuty później trybuny na Vicente Calderon eksplodowały. Saul idealnie dośrodkował w pole karne, a Griezmann piękną "główką" z kilku metrów pokonał Ter Stegena. "Rojiblancos" odrobili straty z Camp Nou, a co więcej ten wynik dawał im awans do półfinału.

Barca znalazła się pod ścianą, ale nie rzuciła się do ataku. W 42. minucie technicznie uderzył Neymar. Piłka leciała w "okienko", ale Oblak był na posterunku. To był jedyny celny strzał "Dumy Katalonii" w pierwszej części spotkania.

Reklama

W 53. minucie szczęście dopisało Barcelonie. Po rzucie rożnym zakotłowało się w polu karnym gości. Saul strzelił głową z 12 metrów i wysunięty Ter Stegen nie miałby żadnych szans, ale piłka trafiła w poprzeczkę!

Od tego momentu goście przycisnęli i obrona Atletico trzeszczała w szwach. Oblak jednak zachowywał czyste konto. W pewnym momencie przewaga Barcelony w posiadaniu piłki była przygniatająca - 78 procent do 22.

W 86. minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i ręką w polu karnym zagrał Andres Iniesta. Sędzia Nicola Rizzoli podyktował "jedenastkę", którą na gola zamienił Griezmann. Ter Stegen wyczuł intencję Francuza, miał piłkę na rękach, ale strzał był za mocny! 2-0 dla Atletico!

W 90. minucie błąd popełnił włoski arbiter, który, jak pokazały powtórki telewizyjne, powinien wskazać na "wapno" po zagraniu ręką Gabiego. Rizzoli przyznał "Dumie Katalonii" jedynie rzut wolny tuż przed "szesnastką". Piłka po strzale Messiego przeleciała nad poprzeczką.

Gospodarze "dowieźli" korzystny wynik do końca i awansowali do półfinału Ligi Mistrzów. W najlepszej czwórce Chamions League mamy dwie drużyny z Madrytu - Atletico i Real.

Losowanie par półfinałowych odbędzie się w piątek o godz. 11.30 w szwajcarskim Nyonie.

Atletico Madryt - Barcelona 2-0 (1-0)

Bramki: Antoine Griezmann (36-głową, 88-karny).

Sędzia: Nicola Rizzoli (Włochy).

Atletico: Jan Oblak - Juanfran, Lucas Hernandez, Diego Godin, Filipe Luis - Saul Niguez, Gabi, Koke, Augusto Fernandez (90.+3 Stefan Savic) - Yannick Ferreira-Carrasco (74. Thomas Partey), Antoine Griezmann (90. Angel Correa).

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Dani Alves (64. Sergi Roberto), Gerard Pique, Javier Mascherano, Jordi Alba - Ivan Rakitic (64. Arda Turan), Sergio Busquets, Andres Iniesta - Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar. 

Wyniki meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Atletico Madryt - FC Barcelona!

Zapis relacji na urządzenia mobilne


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje